http://www.mechatronika.edu.pl/studia_inzynierskie
http://www.pjwstk.edu.pl/?strona=1671
Nie wiem jak z tą drugą, ale co do tej pierwszej słyszałem, że całkiem przyzwoicie kształcą. Z drugiej strony takich uczelni jest relatywnie mało, bo wymagają sporych nakładów finansowych na zorganizowanie całego zaplecza, w przeciwieństwie do np. politologii, gdzie wystarczy profesor, wynajęta sala w liceum i w porywach jakiś laptop z projektorem.
Co do "czytania ze zrozumieniem" to oponowałbym, bo ocenianie przedmiotów humanistycznych wg. klucza, a zwłaszcza tego "czytania", gdzie możliwości opisu własnej interpetacji są dość szerokie uważam za największy absurd od czasów minister Fotygi.
Po pierwsze, sam dobrze wiesz, że różnica w poziomie nauczania pomiędzy dziennymi studiami na porządnej publicznej uczelni a zaoczną Wyższą Szkołą Tańca i Humoru w Pcimiu Dolnym, wydział zamiejscowy w Zadupiu Totalnym jest miażdżąca. A co do matematyki, to wybacz, ale każdy kto przeżył 3 lata na wyższej uczelni wie, że matematyka w szkole średniej, a matematyka akademicka to dwa różne światy. Na mojej uczelni widziałem paru gości, którzy mieli po 100% z matury z matematyki, a na studiach mieli warunki z analizy.
M_B, nie traktuj mojej wypowiedzi jako "pojazd" po Tobie, po prostu chciałem pokazać, że nauka w szkole średniej i na uczelni różni się i to w znaczy sposób.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami