Close

Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7
  1. #1
    Oszczędny w słowach Awatar kamilkamien
    Dołączył
    03 2009
    Miasto
    Kamień Krajeński
    Posty
    136

    Domyślnie dziurawy problem

    Do wszystkich kierowców ubezpieczycieli i osób mających styczność z tematem odszkodowań Wczoraj na pewnej powiatowej drodze wpadłem w dziurę samochodem Oczywiście wszystko było oznakowane znakami pionowymi, że ograniczenie do 40 i że wyboje jednak stan nawierzchni nie pozwalał na jazdę więcej jak 20km/h Chcąc ominąć jednej wyrwy wpadłem w kolejną i zblokowała mi się kierownica. Ani w lewo ani w prawo. Coś się sklinowało i basta... Po kilku próbach odzyskałem władze w kierownicy i odjechałem na pobocze lecz czuje tarcie i opór w kierownicy. Wezwałem policję i kazałem spisac notakę z tego przypadku. Dodatkowo zostały zrobione zdjęcia tej niesamowicie skandalicznej nawierzchni.
    Dzisiaj byłem u mechanika i powiedział, że uszkodzona jest maglownica w układzie kierowniczym i koszt to ok 1tyś zł. Jak mogę starać się o odszkodowanie i jakie mam prawdopodobieństwo, że dostane złotówkę odszkodowania...
    Proszę o praktyczne porady!
    Pierdoły z żółtymi oznaczeniami i jakieś tam światło studyjne...

  2. #2

    Domyślnie

    w zeszlym roku wpadlem w dziure i uszkodzilem opone oraz felge, wezwalem policje, zrobilem dokumentacje fotograficzna, pozbieralem faktury za nowe opony, za serwis, poszedlem do zarzadu drog i zieleni po formularz ubezpieczeniowy. Wszystko zapakowalem w koperte i odeslalem do ubezpieczyciela drogi ( w tym wypadku byla to Warta ), chwila moment i dostalem wyplacone odszkodowanie CO DO GROSZA w/g wartosci na fakturach.
    500px.com/kubasikorski

  3. #3

    Domyślnie

    Jest początek roku, więc prawdopodobieństwo zwrotu kosztów od ubezpieczyciela jest bardzo duże. Z całą dokumentacją (kopiami poświadczonymi) zwróć (oficjalnie i na piśmie z potwierdzeniem otrzymania) się do administratora drogi (Zarząd Dróg Powiatowych w Twoim przypadku). Od nich najprawdopodobnie dostaniesz namiar na ubezpieczyciela, który "załatwi" resztę spraw.
    Gorzej jest w przypadkach szkód "złapanych" pod koniec roku. Często ubezpieczyciel ubezpiecza do konkretnej kwoty w danym roku i po jej wyczerpaniu trzeba się "naciągać" dużo więcej. Ale nigdy nic nie jest na stracone pozycji.
    Dobrze że zrobiłeś pełną dokumentację + policja. Ważne teraz będą również faktury. Jak już będziesz miał wszystko to jak najszybciej do administratora drogi.
    same klamoty...

  4. #4
    Oszczędny w słowach Awatar kamilkamien
    Dołączył
    03 2009
    Miasto
    Kamień Krajeński
    Posty
    136

    Domyślnie

    a czy idzie to zrobić na zasadzie "kasa przed naprawą"?
    Gdzieś czytałem, że ubezpieczyciel jest skłonny wysłać rzeczoznawcę i ten dokonuje wyceny uszkodzenia. Wiadomo, wywalić tyle kasy na likwidacje usterki to trochę kosztowny sport...
    Pierdoły z żółtymi oznaczeniami i jakieś tam światło studyjne...

  5. #5
    Oszczędny w słowach Awatar kamilkamien
    Dołączył
    03 2009
    Miasto
    Kamień Krajeński
    Posty
    136

    Domyślnie

    Temat trochę odgrzewany ale wszystko w celu wyjaśnienia
    Całej akcji pozytywny koniec! Wysłałem cały komplet dokumentów, z jednego miejsca w drugie... Masa roboty i zbieranie tej całej dokumentacji. wizyta pana, który ocenił szkodę i martwa ciszaaaa...
    Do czasu... Minęły trzy miesiące od momentu wyłania pierwszego pisma i dostałem przelew na konto. Starając się o 1500PLN otrzymałem 960PLN na poczet naprawy usterki. Nikt nie chciał faktur, dowodów naprawy itp... Wszystko zostało naprawione a ja już będę miał nauczkę na zawsze!
    Wbrew obiegowej opinii o firmie InterRisk (czy jakoś tak) myślę, że można liczyć na odszkodowania z ich strony.
    the end!
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 21-06-2011 o 00:10 Powód: pis.
    Pierdoły z żółtymi oznaczeniami i jakieś tam światło studyjne...

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kamilkamien Zobacz posta
    Starając się o 1500PLN otrzymałem 960PLN na poczet naprawy usterki.
    ...od czego masz prawo się odwołać
    Pursue happiness with diligence

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Boryszuk Zobacz posta
    ...od czego masz prawo się odwołać
    Ale musi mieć podstawy, czyt. FV z naprawy na wyższą kwotę.
    Normalne postępowanie ubezpieczyciela.
    same klamoty...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •