Proste, a jednak się podoba. A niektórzy tak się męczą i kombinują.![]()
Nie lubię podwójnych kresek, ale coś za coś. Tu akurat schodzi to na dalszy plan. Co tam się odbija w oczach? Jakieś przypadkowe doświetlenie, czy coś kombinowałeś?
Szukaj
Proste, a jednak się podoba. A niektórzy tak się męczą i kombinują.![]()
Nie lubię podwójnych kresek, ale coś za coś. Tu akurat schodzi to na dalszy plan. Co tam się odbija w oczach? Jakieś przypadkowe doświetlenie, czy coś kombinowałeś?
Czy możesz powiedzieć coś o okolicznościach powstania zdjęcia? Może coś o dziecku ze zdjęcia? Skąd te ślady (blizny?) na jego brzuchu?
myślę co piszę
Malijskie dziecko
Fotka powstala w 55 stopniowym upale u podnoza masywu bandiagara
To nie blizny tylko pomalowany brzuch kreda
Road to Manila
Dzięki.
Teraz nie muszę użalać się nad losem domniemanej ofiary wojen plemiennych, czy rytualnych okaleczeń.
Zdjęcie przypomina te robione przez pierwszych odwiedzających czarny ląd z aparatami. Podoba mi się.
myślę co piszę
Zdjęcie robi wielki wrażenie, bo rzeczywiście brzuszek wygląda jak po oparzeniach.
Ooo, ja od razu pomyślałem o dziecku ubrudzonym czymś (np. kredą czy wapnem) i zapewne wesołym i rezolutnym. Pewnie za chwilę się szeroko roześmiało i pobiegło dalej.
Może do mnie ostatnio dociera po prostu za dużo tragicznych informacji. W każdym razie - dobrze, że ubrudzoneJak mówi przysłowie "brudne dziecko, to szczęśliwe dziecko"
Tylko tak trudno to zastosować do dzieci, których się jest rodzicem
![]()
Ale to zdjęcie jest plastyczne!!! Mega. można wiedzieć czym robione?
Skontaktuj się z nami