Ladnie to wyszlo... dobra robota.. gratki.
Szukaj
Zdjęć było około 200, wszystkie na 30s. f/7.1, ISO 1600. wcześniej kilka prób, żeby znaleźć te ustawienia, czas z założenia 30s. miał być, kombinacja przysłony i ISO, żeby mieć dobre naświetlenie (widoczne wyraźnie gwiazdy na niebie, żeby nie trzeba było nic wyciągać z cieni). Tryb CL, wężyk z blokadą i pojechaliOdstęp między kolejnymi zdjęciami praktycznie żaden (tyle ile zajmuje zamknięcie i otwarcie migawki po raz kolejny - tryb seryjny). Ostrość manualna. Następnym razem muszę jednak próbować tryb S zamiast CL (lub ustawić interwałometr w aparacie), ponieważ max. ilośc zdjęć w serii w D700 to 100 zdjęć, potem przestaje robić. Zorientowałem się po jakiejś minucie po tym setnym zdjęciu, że nie robi następnego (co można zauważyć na tym zdjęciu - na niektórych "kręgach" widać w nich delikatną przerwę - to właśnie brak jednego lub dwóch ujęć w serii). A później banalnie proste złożenie w programie Startrails, dostępnym w necie. Zapomniałem zrobić jeszcze jednej klatki z założonym dekielkiem na tych samych parametrach, żeby program usunął tzw. "darki", ale znalazłem tylko 2 chyba, więc wystemplowałem. Ot i cała technologia
Nie chciałem kadrować już w PS po wszystkim, bo szkoda mi było ucinać "kręgów", a uznałem, że taki przechylony wiatrak dodaje dynamizmu zdjęciu, czy myślałem słusznie to już Wy oceniacieDołu uciąłem z centymetr lub 2, bo było go trochę za dużo, ale chyba bym nie zrezygnował z "podłogi" całkowicie, podłoga musi być!
Dzięki za komentarze, cieszę się, że się fotka podoba, jak na mój pierwszy startrail jestem zadowolony, pod koniec lata dopracuję technikę, mam kilka pomysłów na następne kadry, tu się trzeba nazastanawiać zanim się ustawi statyw, trzeba przemyśleć gdzie, jak, bo jest szansa na jedno, dwa ujęcia jednej letniej nocy. Jesienią ten czas się wydłuży, będzie szansa się poprawić
Aha, wiatrak na większości ujęć jest ciemny (tylko zarys wiatraka), ale po złożeniu wyszedł oświetlony, bo na kilku klatkach został oświetlony z obu stron przez przejeżdżające samochody, psioczyłem na to podczas robienia zdjęć, a okazało się to zbawienne dla ostatecznego efektu po połączeniu wszystkich ujęć
Przepraszam za długi elaborat. Pozdrawiam![]()
Ostatnio edytowane przez gryson ; 10-06-2011 o 09:43
FX/DX/CX/www
Z podpisów już się tłumaczyłem, więcej nie będę![]()
FX/DX/CX/www
Ja tam zastrzezen nie mam. Spoko wyszlo. Moze w takich zdjeciach ta podloga niezbyt na miejscu, ale z drugiej strony nawet mi sie tu dobrze komponuje, nadajac fotce taki bardziej "naoczno-krajobrazowy" charakter, kosztem "gwiezdnego". Czy to dobrze czy zle, nie wiem?. Mi pasuje tak jak teraz, z podloga
.
Fuji S5Pro / F801 / Reflecta / N16-85VR / N50f1.4G / T70-300 / S24-70HF / H50f2 / Benro A-198n6 / Triopo B3 /
Pozdrawiam, Krzysiek.
gryson dzięki za wytłumaczenie. rozumiem że nie chciałeś próbować z jednym naświetleniem powiedzmy półgodzinnym (bałeś się o przepalenia)?
A i skoro mówisz o oświetlenie wiatraka przez auta - nie próbowałeś złożyć zdjęcia bez tych oświetlonych kadrów? Strasznie mnie zaciekawiło czy by wyszło z wiatraka![]()
S3Pro | 10-20 | 18-70 | 50 1.8 | 135 3.5 | SB80DX |
www.tomekjablczyk.info
Nieźle to wyszło![]()
Dobrze to ująłeś, dokładnie o to mi chodziło, żeby to nie były oderwane od wszystkiego gwiazdy, tylko pokazanie ich ruchu na tle jakiegoś "tła" lub jak kto woli "podłogi"
Nie chciałem mieć jednego dwugodzinnego ujęcia, bo po co? Skoro taki sam efekt da zrobienie 200 klatek. Dodatkowo jak sam zauważyłeś masz mniejszą szansę na przepalenia, i większą kontrolę nad efektem finalnym w obróbce. Przepalenia i tak powstaną w miejscu gdzie światła będzie za dużo (program do obróbki "sumuje" ekspozycje.
Nieoświetlonego wiatraka nie robiłem, bo jak zobaczyłem jak wyszedł oświetlony to już nie chciałem innegoMożna go łatwo podmienić w PS, może kiedyś z ciekawości to zrobię. Zwykłe "wyłączenie" klatek z oświetlonym wiatrakiem w tym programie do obróbki skutkować będzie przerwą w kręgach gwiazd, bo będzie brakować kilku klatek, stracą na tym gwiazdy.
FX/DX/CX/www
Skontaktuj się z nami