Rzecz dotyczy analoga, więc chyba jednak tutaj. Chodzi o Voigtlandera BESSA R. Aparat wysłałem do servisu Leici w Bydgoszczy, a odpowiedź brzmi następująco:
"Aparat przyszedł na rozjechany w pionie dalmierz. Elementy regulacyjne zabezpieczone farbą nie były poruszone stad już wniosek, że problem jest głębszy. Wszelkie próby wyregulowania nie dają rezultatu. Dalmierz wyregulowaniu na nieskończoności jest rozjechany na małej odległości metra, i odwrotnie. Podejrzewam, że silny udar lub upadek spowodowało obruszenie w optyce dalmierza który przy bardzo złożonej budowie wymagać będzie naprawy i dokładnej regulacji na odpowiednim oprzyrządowaniu, lub nawet wymiany."
Serwis Vogtlandera jest w Germanii, nie orientujecie się czy gdzieś w Polsce jest macher co się tego podejmie (Wawę sprawdziłem, nikt się nie chce tego dotknąć). Jakieś sugestie, numery telefonów?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami