Szukaj
ile takie cóś trwa? mam w lipcu takie wydarzenie + plener (podobnie jak u ciebie). Pierwszy raz będę fotografował ślub cywilny i trochę mam tremę. Może jakieś wskazówki![]()
Krzysztof Papierkowski
Mi się najbardziej podoba 2 - młoda wyszła bardzo sympatycznie.
3 - fajny moment, tylko świadkowie zostali nieco zniekształceni...
5 - jestem na nie, bo prawie wszyscy na tym zdjęciu śpią lub są bliscy uśnięciu, a sam kadr moim zdaniem też nie jest jakiś szczególny.
5-8: kolory ok.
no szybkość jest na cywilu1 bardzol fajna a jakbyś poszedł troche w lewo było by pewnie jeszcze fajniej!
sporo gratów
No jest tak jak piszecieMało czasu aby zrobić jakieś kombinacje. W sali ślubów raczej ciężko się przemieszczać z jednego końca na drugi, bo wszystko dzieje się ekspresowo - wiadomo nie ma modłów i innych momentów gdzie ludzie nas nie zauważają a kiedy możemy sobie swobodnie chodzić.
Nie ma co się spinać - taka rada, chociaż sam miałem niezłego stresa bo to był pierwszy raz w USC
Wszystko idzie szybko i gładko, trzeba iść na żywioł i dać się porwać
Plener miał być tego samego dnia ale nie dopisała pogoda i tak naprawdę zrobiliśmy go już jak zrobiło się zielono - fotki wstawię niedługo
Co do zniekształceń itp - ostatnia taka impreza robiona tamronem 17-35 2.8-4, którego już sprzedałem. Teraz mam już sigmę 12-24 i jest szerzej i ostrzej, co niedługo zobaczycie bo mam trochę materiału w kolejce
Pozdr
Z6, Z6II, 35 ART, 50Z 1.8, 85 1.4G
Papier
Dawniej rejestracje w USC trwały maksymalnie 5 min.
Teraz, kiedy wydarzeń w urzędzie jest mniej urzędnicy bardziej ... "celebrują" . Szczególnie ten pokazany na zdjęciu. Celebra jest celowo w cudzysłowie, bo to jej specjalna odmiana, dla mnie niestrawna, ale zapewnia niezbędne do wykonania zadania chwile. Myślę, że w wykonaniu tego pana możesz liczyć przynajmniej na 10 min. Jak na "rwący potok wydarzeń" którego będziesz świadkiem to nawet za dużoNikt cię nie zje za wchodzenie za ołtarz, nikt nie zakaże pstrykania przy kazaniu. Wg. mnie łatwizna
Uważaj na balans bieli. Sala oświetlona oczywiście jakimś pulsacyjnym światłem oszczędnościowym, wnętrze to połączenie jakiegoś umierającego fioletu i beżu - jak do tego wpada dzienne światło a w tej sali to norma, to z kolorami jest dłubanina.
myślę co piszę
Jest tak jak mówiszOświetlenie to masakra jakaś, nie pomagają folię na lampe i inne duperele. Może wywoływanie rawa na 2 temp barwowe i maskowanie dałoby rade, ale komu się chce? Sztuka dla sztuki....
Z6, Z6II, 35 ART, 50Z 1.8, 85 1.4G
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=180019 Tu foty z pleneru tej pary![]()
Z6, Z6II, 35 ART, 50Z 1.8, 85 1.4G
Skontaktuj się z nami