Szukaj
fajne foty, a ja rolleicorda odstawiam na półkę i w zamian kupję olka OM30 + 50 1,8
z dużych rzeczy wciąż 4x5 i 18x24 do kolodionu
w małym jest potęga, szczególnie jak ktoś ziarno lubi.
Tak ostatnio na to wszystko patrze i zaczynam myslec, ze w tych zdjeciach 99% jest warsztatu a nie obiektywu, wiec nie ma co sie podniecac nad szklem, a bardziej nad umiejetnosciami![]()
Naucz się czytać
Warsztat/umiejetnosci/talent sa oczywiscie bardzo wazne, ale szklo ma swoje znaczenie tez. Inaczej powiem - "ogromna wiekszosc" markowych szkiel jest bardzo podobna do siebie i ciezko jest odroznic jedno od innego na zdjeciach, szczegolnie jesli chodzi o japonskie szkla. Ale sa "perelki" ktore odstaja znaczaco od tej wiekszosci, ktore dodaja swego jakze pozadanego charakteru do zdjec. Takie jest moje zdanie. A w tej grupie "wiekszosci" roznice w kresleniu pomiedzy szklami sa bardzo niewielkie, ale zauwazalne, i przez co mozna miec swoje ulubione szkla jak najbardziej.
Najlepszym przykladem wlasnie sa szkla o ktorych pisze - Super Takumar jest w tej "ogromnej wiekszosci" dobrych 50tek, ale bardzo podobnych do siebie, z tym ze te drobne niuanse ktore zauwazam czynia go moim najbardziej ulubionym szklem. Natomiast 85mm f1.5 me jest definitywnie taka "perelka" poniewaz to co robi to szklo z tlem, zadne inne nie potrafi
Tak wiec zgadzam sie w czesci z Toba, warsztat/talent/umiejetnosci czy jak to tam zwal sa najwazniejsze, tak samo jak ogromny wplyw na koncowy efekt ma swiatlo czy wielkosc materialu, ale szkla maja tez swoj efekt moim zdaniem mniej lub bardziej zauwazalny. No chyba ze trafimy na "perelke" ktorych pare istniejeNp. tu, gdzie 85tka owa bardzo duzo wniosla do zdjec sama w sobie:
Ostatnio edytowane przez tomwidlak ; 23-04-2011 o 17:51
Ale nadal to nie bedzie tak, ze kupie sobie heliosa, znajde niezla kobiete i zaczne trzaskac zdjecia podobne do Twoich... chociaz z drugiej strony co szkodzi sprobowac![]()
Naucz się czytać
Skontaktuj się z nami