Szukaj
Chyba dyskusja zmienia tor bo właśnie pokazano D5100http://www.dpreview.com/previews/nikond5100/
Minął miesiąc od mojego postu. Sprzedałam D5000, zostawiłam sobie D90 i......tęsknie za D5000. Owszem wszystko o czym pisałam i czytałam na forum o D90 jest super ale ta waga....po pół godzinie strasznie mi ciąży. Niby nie tak wiele cięższy od D5000 a jednak po jakimś czasie jest to dla mnie odczuwalne. I jak napisał micz87 już jest D5100. Ekran 3 calowy o rozdzielczości D90, montowany z boku więc śmiało można korzystać z niego na statywie czy stole, AF w trybie filmowania.
Matryca z D7000. Tylko wizjer pozostał z D5000. No i nie ma guzikologii na wierzchu za to włożyli trochę innych dodatkowych bajerów jak efekty i dla takiego amatora jak ja chyba będzie w sam raz. Pewnie się pokuszę tylko najpierw sprzedam mojego D90. A jest jak nówka bo z przebiegiem tylko 1700 zdjęć.
Cóż kobieta zmienną jest.....
D7000 + N AF-S 35 + AF-S 18-105 + N AF-S 70-300 + N 50 AF 1.4 + N 180 AF 2.8 + N 105 AF 2.8 + tokina 11-16 2.8 + SB800 + tripod, monopod, plecak i inne duperele.
Ja mam pytanie ze swojej strony takie: CZy jak wychodzi nowy model to ten co posiadacie przestaje zdjęcia robić ? CZy to poprostu kaprys taki
A7R II/ D90+18-55VR + Sigma 70-300+Tokina 28 mm 2.8 + pierścienie
zwróć uwagę na wymieniony zarzut do d90. Jest za ciężki i tyle. Troszkę mnie dziwi powyższa wypowiedź, bo d90 ma zdecydowanie lepszy uchwyt i z 70-300 dłoń powinna mniej odczuwać dyskomfort. Ale...jeżeli plusy d90 nie są w stanie przebić małej różnicy wagi, czemu ma narzekać i męczyć się?![]()
Kupiłem do rodzinki d50, bo zajarali się moją lustrzanką. Przez ostatnie dni, d90 zrobiłem może z 10 zdjęć, większość aby porównać działanie. Resztę tłukę d50 bo...cieszy mnie zakupco z tego, że wolny, co z tego, że mały wizjer itp, cieszy i tyle
swoją drogą d90 jest....dużooo lepszy
Fakt jest faktem, ze wiekszosc tu zagladajacych uzywa aparatow podczas wypadow, a nie w studio. Jesli aparat staje sie dodatkowym balastem przy wyprawie w gory, to automatycznie nie jest chetnie zabierany na nastepna wycieczke. Oczywiscie, jesli ktos wybiera sie w te gory glownie po to, zeby robic fotki, to moze i ma znaczenie, ze aparat ma kilka dodatkowych opcji. Jednakowoz nie ma wiekszego sensu meczyc sie ze sprzetem, ktory choc lepszy, ewidentnie psuje frajde wycieczek, chociaz fotek lepszych nie pozwoli ustrzelic.
Siedzac wygodnie przed komputerem wielu 'doradzaczy' nie bierze tego pod uwage, a nawet obszczekuje, jesli ktos ma inne zdanie.
Mam D40, mam D90... I choćby pucha z entry level miała Full HD jak w 5DII, użyteczne ISO 25600 i AF z D700 nie wróciłbym do puszek tego typu. Są po prostu niewygodne. A nie pracuję w studio, sesje jak robię to plenerowe, i nierzadko torba foto to nie jedyne co targam (Statywy, parasolki, blenda). Dziwi mnie osobiście, że komuś 200gram (równowartość wagi szklanki wody) robi różnicę.. drugi LCD, szybkość obsługi, wszystko na guzikach na body... Kiedy miałem D40 uważałem to za bzdury. Dopiero po przesiadce zrozumiałem, jakie to fajne sprawy, gdy zamiast wciskać INFO, +, szukać opcji, OK, zmieniać ją, ok, robię to przytrzymując odpowiedni przycisk i kręcąc pokrętłem.. CLS w lampie wbudowanej - super sprawa, mogę zacząć zabawę w kreatywne użycie błysku bez dodatkowych kosztów, łatwo i przyjemnie.. wystarczy mi tylko systemowa lampa choćby SB-600, a teraz, to nawet Nissin za 5stówek i mam praktycznie studio w plenerze.
Jeśli ktoś robi zdjęcia typowo imieninowo - pamiątkowe, to jak najbardziej, taki D5100 z 18-105 i 35/1.8 jest bardzo fajnym rozwiązaniem. Ale jeśli ktoś chce się rozwijać, to niestety. Z nowych puszek, to tylko od D90 w górę.
FX+ FX + 20-35/2 + 50/1.4 + 85/1.8 + 70-200/2.8 VR
Jak dla kogoś waga jest problemem to są kompakty, są superzoomy. CZy koniecznie trzeba mieć się czym - lustrzanką pochwalić?
Jak komuś ciąży 200 g o które jest cięższy D90 to po co kupował lustrzanke ? Nie wierze żeby kupował dodatkowe obiektywy które pomogą się "rozwijać" jego pasji bo przeciez kazdy obiektyw waży.
Czas zeby ludzie myśleli co kupują.
Co do D5000 wiadomo ze się trzyma gorzej niz d90, no ale dla kobiety może trzymac się wystarczająco dobrze.
Zgadzam się w pełni z coronerem. Też nie robie zdjęć w studio. Mam d90, szukam kupca na d3000. Też mając D3000 myślałem ze nie trzeba śrubokręta, że co tam drugi wyświetlacz tylko fajny bajer, że jak się zmieni to na D5000. W życiu nie kupie już niższej półki.
PRzejscie na d5100 byłoby cofnięciem sie w czasie. Wszystko pod 3 palcami jest w D90. W czasie gdy posiadacz D5100 będzie grzebał w Menu w poszukiwaniu dołączenia rawa albo zmiany pomiaru światła, ja wesoło będe pstrykał zdjęcia na moich ustawieniach. O drugim wyświetlaczu nie wspomne bo to genialna rzecz sama z siebie.
Ostatnio edytowane przez KUBACZ ; 17-04-2011 o 12:02
A7R II/ D90+18-55VR + Sigma 70-300+Tokina 28 mm 2.8 + pierścienie
Skontaktuj się z nami