Szukaj
Juz nie przesadzajcie z tymi meszkami, bo wynika z tego co piszecie jak by Szkocja to tylko meszki. DEET 100% i nic nie ruszy.
D4,D700+grip,N14-24&24-70&70-200/2.8,50/1.4g,85/1.4g,sb-900
dobra butelka 10cio letniej whisky, paczka fajek i zadna sie nie zblizy![]()
Ja + 3 osoby będziemy 22-25 maja. Takoż można po drodze jakiś meeting zorganizować.
Aha jeszcze miałem zapytać - opłaca się dzwonić Skypem ze smartfonu (płatne konto) czy lepiej zakupić kartę na miejscu? Ostatnio za rozmowy z Maroka zapłaciłem ponad 700pln...
Jedzenie jak wszystko drogie w Szkocji - gdzie najlepiej kupić po drodze? Są jakieś tańsze sieci?
pewnie ze nie trza meszek diabolizowac
ale wsppmniec jakie te cholery moga byc wstretne wypada. Rok temu pojechalismy na dwa namioty do glen etive. Polecam miejsce. Wytrzymalismy do wieczora. Palily sie dwa ogniska i grill. Maj byl piekny. A meszki wlazily nawet do oczu. Kilka polecanych specyfikow nie zadzialalo. Ale wystarczy wyjechac z terenu gor i mozna cieszyc sie spokojem.
Podsumowujac, to mz dobre kurtki sa wazniejsze. Meszki wylaza dopiero pod wieczor.
A dla kogos kto bedzie focil chyba bardziej uciazliwe sa jednak padajace rownolegle do ziemi deszcze. Prosto na szkielko...
Do skype kupisz i zaladujesz konto w sieci ''3''.
Skype masz za darmo przez miesiac chyba.
A ceny nie sa chyba az tak rozne od tych w polsce.
Da sie zyc.
Ostatnio edytowane przez d90 ; 07-04-2011 o 09:52
... ucze sie patrzec i widziec...
i duqa z tego...
jedzenie drogie? chyba tylko turysci z Polski to odczuwaja![]()
chleb ok £1
maslo ok £1
szynka ok £1.50
mleko 1l ok £0.7
fish&chips ok £5.40
sniadanie w knajpie ok £6
dobra kolacja (starter, danie glowne i deser) ok £14 do £30
zupki "chinskie" ok £0.25 + goraca woda w knajpie za darmo
no ale skoro 700zl zaplaciles za rozmowy telefoniczne to raczej nie odczujesz cen w Szkocji. splynie to po Tobie jak poranna szkocka deszczyna
jak nie masz simlock'a w telefonie to zaraz po przyjezdzie udaj sie do najblizszego "Paki Szopa" (male sklepiki nie zachecajace do odwiedzin) i tam popros o karte O2. powinna kosztowac ok £1.50 i do tego doladuj sobie za £20 i jeszcze Ci zostanie. a jak sobie wykupisz International za £4.99 to gadanie z PL bedziesz miec za £0.07/min na stacjonarne i £0.25 na komorki. w salonie O2 za sama karte mozesz zaplacic £10O2 ma najlepszy zasieg jesli chodzi o Szkocje.
Kwestia cen jak zawsze relatywna - najgorsza kombinacja to zarabiać w Polsce a wydawać w Szkocji, choć z tego co piszesz nie jest najgorzej.
Co do rachunku za telefon to odczułem, odczułem... Sparzyłem się i teraz przywiązuję do tej kwestii uwagę. W końcu ten rachunek wyniósł mnie ponad 2 razy więcej niż bilety w obie strony z Łodzi do Szkocji.
Analizując wszystkie dane kiedy będę drugi raz planował wyprawę postaram się o bilety do Glasgow - bliżej gór i polecanych przez was terenów.
Tanie rozmowy to proboj topupcall. Ja uzywam juz 4 lata i na stacjonarne ma pol pensa a na kom 9pensow, a to wsio za piataka. Karta to O2 tylko w miare tanie polaczenia maja i wiekszosc chyba polusow jej uzywa w UK.
Btw. Moze osoby ze szkocji chcialy by sie umowic na spotkanie plenerowe. Zapraszam do Stirling, Dollar. Jest co fotografowac.
D3100 18-55 55-300 SB-600
mikolaj
karta nie 02 lecz 3-ki bo
kolega chce ze skype dzwonic jesli pamietam, a tam darmo jest skype.
a i rozmowy na stacjonarne z pay as you go tez tanie sa do polski.
A jak wolisz glasgow, to w pociag i za godzine jestes w glasgowie. Taka sama droga czeka Cie z lotniska w prestwick do miasta. Ale ja to bym zostal nocke w edim chyba na przyklad na princess st, jest hostel tani i popil sobie whisky. Hehe. Co do cen...za kawe duza i pyszna dasz pewnie z 1,20 £. Zobacz ceny w polsce na dworcu jakims. Sa takie same albo wyzsze. A swieza ryba z frytkami warta jest piataka. Nad morzem w polsce zaplacisz za takie jedzonko wiecej jak sadze. A ryba bedzie mrozona....tak wiec na prawde nie ma paniki.
Ps.
Pluszak
bylem widzialem, chetnie lukne ponownie
pomysl fajowy bo ajrisze dzialaja w grupie, angole tyz sie czymaja kupy. To mozna sprubowac tez tak cos pokrecic...moze zaloz watek na grupie wyspiarze
Ostatnio edytowane przez d90 ; 07-04-2011 o 11:40
... ucze sie patrzec i widziec...
i duqa z tego...
ceny w PL sa europejskie tylko slabiej z zarobkami![]()
jak sie czlowiek uprze to za psie grosze moze tydzien przezyc
3-ak pewnie i ma ciekawsze rzeczy do zaoferowania poza zasigiemjak wyjedziesz z duzego miasta to giniesz. O2 i Vodafone maja najwiekszy zasieg w UK. w szkockich gorach i tak bedziesz miec w wiekszosci "emergency calls only"
![]()
whisky nigdzie indziej jak gdzies w gorach...w knajpie mozna kupic wszedzie, a gdzies nad jeziorkiem z gora odbijajaca sie w tafli jeziora, rozpalony grill i na nim swiezo zlowiony pstrag...
a wracajac do tematu. Edynburg to miasto, ktore warto zobaczyc. 3 warte odwiedzenia miejsca w Edim:
1. Royal Mile (Old Town)
2. Calton Hill
3. Artur's Seat
mozna tez wejsc i zwiedzic zamek. przyjemnosc kosztujaca teraz chyba £10
edit:
zapomnialem dodac, ze most Firth of Forth kiedys byl platny. kosztowal £1. w tej chwili jest juz darmowy
Ostatnio edytowane przez grudzinsky ; 07-04-2011 o 12:06
Skontaktuj się z nami