Jest różnica Władco... Tu porada jest za darmo! ale jeśli za poradę dostaniesz 6 kilo kiełbasy to już jest barter... A w firmach za konsultację to na ogół się płaci... Spróbuj z tak spisaną umową (FTP) iść potem do sądu. Jeśli do tego masz firmę która zajmuje się usługami fotograficznymi to jesteś udupiony... Unikanie podatku. Zdjęcia masz robić za pieniądze i od nich odprowadzić podatek... Panna ma pozować za wynagrodzenie i też od wynagrodzenia zapłacić podatek... Umowa "FTP" Jacku, pomiędzy fotografem a modelką, nie tylko jest bez sensu, ale u nas zabroniona. Umowa Taka może regulować ewentualne roszczenia wzajemne ale nie na tej zasadzie. Jedną i drugą usługę trzeba wycenić i zapłacić podatek Ot i tyle...
Pozdrawiam
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami