Powitać, powitać.
Pewnie zastanawiacie się, którego admina mam na myśli
No oczywiście, że mojego - tego, który czyta mi maile i śledzi każdy ruch w sieci
A tak poważnie: wynajmuję lokal w kompleksie usługowym. Właściciel wykupił dostęp do bardzo szybkiego łącza, które dzieli między tych, którzy zadeklarowali chęć posiadania internetu.
Łączem zarządza administrator mieszkający po sąsiedzku.
Żartowałem oczywiście z tą wścibskością ale z zasady mnie mierzi jak sobie pomyślę, że ktoś może czytać moje maile albo znać hasła do kont bankowych, więc grzecznie "zapytowuję":
- co taki admin - ponoć bardzo kumaty - widzi?
- czy jest jakiś sposób, żeby ukryć przed nim gdzie się chodzi, jakie dane się wpisuje i z kim rozmawia?
- czy admin może wejść na mój komputer, przeglądać jego zawartość i ją sobie na przykład kopiować/zmieniać?
Bardzo proszę o konkretne odpowiedzi, bo sprawa jest dla mnie bardzo ważna![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami