Close

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 22
  1. #11

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    Nie, na wstępie wybijam im to z głowy. Natomiast często operatorzy solventów usiłowali doprowadzić mnie do rozpaczy swą chorobliwą miłością do TIFF-ów...
    bo zapuszczenie do druku/naświetlenia to wysoce artefaktogenna część reprodukcji pliku, a TIFF to jedyny słuszny format

  2. #12

    Domyślnie

    Poprawka - jedynie słuszny format to TIFF lub CDR.

    Pamiętam, jak raz namalowałem kiedyś 12m banner świąteczny z zaśnieżonym krajobrazem, choinkami, mikołajami, reniferami i prezentami, używając przy tym oczywiście literalnie wszystkich bajerów Illustratora - po czym powiedziano mi, że nie są w stanie wypuścić tego do druku z czegokolwiek innego niż jakaś archaiczna wersja Coralgola...

  3. #13

    Domyślnie

    Ostatnio do tego chlubnego grona pewna pani postanowiła dołączyć gołe rawy z pentaxa (pef). Nasza fabryka udekorowała ja tytułem Fikuśnego Klienta Miesiąca

  4. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    Są różne szkoły - jedni używają stopniowego skalowania co 10%, inni Bicubic Smoother, jeszcze inni Geniuine Fractals i innych, a ja np. używam interpolacji hybrydowej SE z Qimage.
    Stopniowe skalowanie nic nie daje gdzieś tak od Szopa 6 czy 7 (wcześniej różnice były zauważalne). B. Smoother - różnice są na granicy niuansów w porównaniu do zwykłego, czy Sharpera. Fraktale... może ja jakiś dziwny jestem, ale zdecydowanie nie podoba mi się to, co robią z obrazem - a z całą pewnością nie da się powiedzieć, że skalują lepiej od Szopa, one to robią po prostu inaczej.


    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    Zapisz jako jpeg jakość 8-10, nie przejmuj się pieprzeniem o TIFF-ach.
    Masz coś do TIFFów?


    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    Pamiętam, jak raz namalowałem kiedyś 12m banner świąteczny z zaśnieżonym krajobrazem, choinkami, mikołajami, reniferami i prezentami, używając przy tym oczywiście literalnie wszystkich bajerów Illustratora - po czym powiedziano mi, że nie są w stanie wypuścić tego do druku z czegokolwiek innego niż jakaś archaiczna wersja Coralgola...
    Na Wszystkich Bajerach Aika to się najlepsze ripy od naświetlarek potrafią przepięknie wypierdyknąć przy "bożym" PSie czy PDFie. Walczyłem kiedyś z tym parę nocy, ale w końcu zmądrzałem i doszedłem do wniosku, że brutalna i prostacka konwersja do bitmapy doskonałym rozwiązaniem jest (choć czasem i coś tak trywialnego potrafi napsuć krwi).
    Ostatnio edytowane przez de Fresz ; 10-02-2011 o 23:44
    I'm one of those bad things that happen to good people

  5. #15

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez de Fresz Zobacz posta
    Masz coś do TIFFów?
    Powiedzmy, że nie przepadałem jak proszono mnie o przesłanie billboardu w CMYK-owym TIFF-ie na korporacyjną skrzynkę e-mailową o pojemności 5MB...

    Ogólnie dogmatyzm solventystów potrafi być upierdliwy - raz np. chcieli ode mnie banner 30x1,5m k-o-n-i-e-c-z-n-i-e w 150dpi - i oczywiście jak wysłałem im to monstrum, to nie mieli najmniejszych szans na to, by go otworzyć.

    Cytat Zamieszczone przez de Fresz Zobacz posta
    Na Wszystkich Bajerach Aika to się najlepsze ripy od naświetlarek potrafią przepięknie wypierdyknąć przy "bożym" PSie czy PDFie. Walczyłem kiedyś z tym parę nocy, ale w końcu zmądrzałem i doszedłem do wniosku, że brutalna i prostacka konwersja do bitmapy doskonałym rozwiązaniem jest (choć czasem i coś tak trywialnego potrafi napsuć krwi).
    PDF/X-1a:2001 jest tak koszerny, że łyka go praktycznie wszystko co tylko łyka PDF-a, nie miałem z tym nigdy większych problemów. Tyle tylko że trafiłem na fantastę, który w charkterze RIP-a stosował Coralgola...
    Ostatnio edytowane przez Czornyj ; 11-02-2011 o 00:01

  6. #16

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Raulo Zobacz posta
    Format TIF nie jest przecież plikiem rastrowym.
    Chyba jednak jest. A co do bajerów z AI to prawa że potrafi się wypieprzyć w postscripcie i jedyne wyjscie to zrasteryzowac obrazeczek. Dziwne to jest bo to Choler zawsze mial super efekciory ktorych potem nie można było wydrukować a adobe starał się bez fajerwerków ale stablnie i użytecznie.
    D90, Samyang, Tamron, Tokina, Nikkor
    Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!

  7. #17

    Domyślnie

    Od niepamiętnych czasów nie używam PostScriptu, więc nic mi się nie wypieprza.

  8. #18

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    Ogólnie dogmatyzm solventystów potrafi być upierdliwy - raz np. chcieli ode mnie banner 30x1,5m k-o-n-i-e-c-z-n-i-e w 150dpi - i oczywiście jak wysłałem im to monstrum, to nie mieli najmniejszych szans na to, by go otworzyć.
    Jak ktoś chce od mnie więcej niż ~500-600 MB to wysyłam plik w tej wielkości z adnotacją, żeby sobie sami dmuchnęli, bo mi szkoda czasu. Ale od jakiegoś czasu mam wrażenie, że solvenciści trochę zmądrzeli.


    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    PDF/X-1a:2001 jest tak koszerny, że łyka go praktycznie wszystko co tylko łyka PDF-a, nie miałem z tym nigdy większych problemów.
    PDF/X nie zawsze był obecny na rynku I nawet przy nim potrafią się przytrafić kfiatki pt. gdzie u diaska podział się mój efekt/element z AI - na ekranie jest, a na RIPie nie. Ale to na szczęście baaardzo rzadko i przy baaaaardzo fikuśnych wektorach.


    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    Od niepamiętnych czasów nie używam PostScriptu, więc nic mi się nie wypieprza.
    Zawsze używam PSa do generowania PDFów do druku
    I'm one of those bad things that happen to good people

  9. #19

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez de Fresz Zobacz posta
    Jak ktoś chce od mnie więcej niż ~500-600 MB to wysyłam plik w tej wielkości z adnotacją, żeby sobie sami dmuchnęli, bo mi szkoda czasu. Ale od jakiegoś czasu mam wrażenie, że solvenciści trochę zmądrzeli.
    Operatorów to ja też potrafię ustawić do pionu, tylko tu akurat było to utrudnione przez pośrednictwo w postaci zleceniodawcy z korporacji, więc zgodnie z zasadą "klyęt nasz pan" dostali TIFF-a.

    Cytat Zamieszczone przez de Fresz Zobacz posta
    PDF/X nie zawsze był obecny na rynku I nawet przy nim potrafią się przytrafić kfiatki pt. gdzie u diaska podział się mój efekt/element z AI - na ekranie jest, a na RIPie nie. Ale to na szczęście baaardzo rzadko i przy baaaaardzo fikuśnych wektorach.
    No nie było, PDF-a też nie było i wogóle wielu rzeczy nie było, jak PostScripty się liczyły to kawę można było wypić, a potem trzeba je było skompresować arj-tem dzieląc na kilka dyskietek, a jak zanosiło się dyskietki do świetlików, to zwykle któraś była uszkodzona... No ale teraz PDF/X już parę latek jest i nawet bvdm-y, fogry i insze ugry nieśmiało nadmieniają, że można zaryzykować jego wykorzystanie...

    Cytat Zamieszczone przez de Fresz Zobacz posta
    Zawsze używam PSa do generowania PDFów do druku
    Też kiedyś zawsze obowiązkowo używałem dystylarki. Aż pewnego razu przestałem...
    Ostatnio edytowane przez Czornyj ; 11-02-2011 o 01:04

  10. #20

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    Operatorów to ja też potrafię ustawić do pionu, tylko tu akurat było to utrudnione przez pośrednictwo w postaci zleceniodawcy z korporacji, więc zgodnie z zasadą "klyęt nasz pan" dostali TIFF-a.
    Tacy są cudowni - normalny człowiek w życiu by nie wymyślił jakim problemem dla tego gatunku może być obsługa FTPa


    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    No nie było, PDF-a też nie było i wogóle wielu rzeczy nie było, jak PostScripty się liczyły to kawę można było wypić,
    ...albo i obiad zjeść. W barze 3 ulice dalej. A teraz da się góra parę łyków kawy wypić, pod warunkiem że nie za gorąca. No ale dla niektórych komp 8 rdzeni i 16 GB RAMu jest niezbędnym minimum do pracy z plikami ~40 MB...
    Dżizas, chyba już czas na emeryturę


    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    a potem trzeba je było skompresować arj-tem dzieląc na kilka dyskietek, a jak zanosiło się dyskietki do świetlików, to zwykle któraś była uszkodzona...
    Ej no, bez jaj, ZIPy były całkiem popularne już '96. Choć prawdziwy komfort nastał z erą Jazzów.


    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    No ale teraz PDF/X już parę latek jest
    Kiedy to zyskał u nas realną popularność, ze 4 lata temu? Nie więcej. A i tak do dziś są kompletnie niereformowalni miłośnicy EPSów. Zresztą ja dalej jadę na własnym, przetestowanym w boju presecie, głównie z przyzwyczajenia - z wiekiem rurki w mózgu sztywnieją i człowiek robi się bardziej odporny na nowomodne trendy


    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    Też kiedyś zawsze obowiązkowo używałem dystylarki. Aż pewnego razu przestałem...
    Za dużo mam do czynienia z drukarniami i wydawnictwami spod ciemnej gwiazdy (w stylu mojej ulubionej Agory), aby zwiększać sobie ryzyko choćby o te marne procenty.
    I'm one of those bad things that happen to good people

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •