Szukaj
Sorry, ale dopiero po dłuższej chwili dostrzegłem na zdjęciu Twoją żonę. Została totalnie zdominowana przez te gumofilce. Swoją drogą ciekawie się komponujące ze swobodnie powiewającym listowiem drzew i krzewów okolicznych.
Naturalna blenda w postaci drogi również mało korzystnie wpłynęła na lico modelki, produkując doświetlenie dolne, charakterystyczne raczej dla filmów grozy.
Z poważaniem - Michu, Licencjonowany Pogromca Vampirów :)=
To są kozaki ze skóry)) a blenda była ,ale od dołu.Nie było komu trzymać . Czy to wyszło aż tak źle ??
Aż tak źle nie wyszło. Na dodatek wyszło edukacyjnie.
Kolega Michu miał okazję dowiedzieć się, że w okresie oczekiwania na maleństwo panie noszą płaskie obuwie, bez podbicia /kolor nieistotny/.
Tutaj jest... podpis
Mi się pozy nie podobają. Takie na maksa wystudiowane.
Myślę, że kolory są zbyt nasycone, buzia Twojej żony wyszła pomarańczowa... jej buty i listki w tle też zbyt rzucają się w oczy. No i brak kontry dla ostrego światła. Ale myślę, że jeżeli popracujesz nad nasyceniem, to do rodzinnego albumu jedynka się nada - czemu nie![]()
Chodzi mi o to,że mam alergię na pozy "na krakowiankę" (czyli pod boczki) + przekrzywiona głowa.![]()
Tak jakos wyszło .To moja pierwsza "modelka" i nie jest profesjonalistką.Ja tez do amatorów sie zaliczam.Wiec próbuje jak moge![]()
To próbujcie, próbujcie...tzn, chyba już coś Wam wyszło
Teraz czekam na fotki małej przyczepkiPewnie to już niedługo.
Skontaktuj się z nami