Nie teorie tylko fakty. Procesor niemal nigdy nie jest obciążony w 100%, zawsze albo czeka na dane, albo czeka na ich wysłanie. Tak naprawdę sumaryczna wydajność kompa to na przykład czas otwarcia iluśtam plików, najczęściej conajmniej 10x takich jak ten "testowy", operacje na nich, zapisanie. Lepszym testem jest choćby stworzenie np szarego (50%) obrazka 50000x50000 pikseli i obrót o 5st. I to przy otwartych aplikacjach: poczty, przeglądarce, gg, skype, kalendarzu itp. Znacznie bardziej wykazuje to rzeczywistą wydajność całego systemu. Jeśli ktoś jest zainteresowany zapraszam do porównań. Mój się w takich warunkach wyrabia w niecałe 40 sek.
PS. W Pańskim teście porównujemy wyłącznie procesory. U mnie wiadomo na czym, ok 14-16 sek wg zegarka systemowego.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami