Odtwarzaczy jest od...... Sam kiedyś szukałem czegoś dla siebie. Byłem prawie zdecydowany na "patriot box office", jednak zrezygnowałem, ponieważ moja telewizornia czyta prawie wszystko z USB, więc 2,5" hdd załatwiło sprawę.
Szukaj
Odtwarzaczy jest od...... Sam kiedyś szukałem czegoś dla siebie. Byłem prawie zdecydowany na "patriot box office", jednak zrezygnowałem, ponieważ moja telewizornia czyta prawie wszystko z USB, więc 2,5" hdd załatwiło sprawę.
pozdrawiam Krzysiaczek
_________________
lasciate ogni speranza, voi ch'entrate
No właśnie, tego żałuję najbardziej, że TV kupiłem w "czasach", kiedy złącze USB ani Ethernet nie były jeszcze standardem w telewizorach. I teraz trzeba kombinować z dodatkowymi gadżetami.
Przeszedłem się dziś do Vobisu, Komputronika, RVTEuroAGD i szczerze mówiąc ich oferta w zakresie playerów HD mnie nie powaliła. Zerknę na tego Patriot'a o którym piszesz.
Jest ich od **** w sieci, fakt, tylko który jest dobry, a który niedobry...
EDIT:
No i proszę. Ten patriot wygląda naprawdę obiecująco. I WiFI w opcji - super. W naprawdę sensownej cenie. Warto było zapytać![]()
Ostatnio edytowane przez messer ; 19-01-2011 o 20:08
24355050508080135105200...
www.jswierad.pl
na Wifi nadmiernie sie nie nastawiaj, jesli planujesz odtwarzanie filmow. sam mam Asusa O!Play Air,
ktory stoi moze 3 metry od routera (z Wifi-N, czyli niby w kij nie dmuchal). i nie bangla. brak mu przepustowosci,
zeby plynnie uciagnac strumien DivX-a w dobrej jakosci.
to nie jest zelazna regula, bo podobniez z niektorymi odtwarzaczami sie to da zrobic. ale profilaktycznie
pomysl, jakbys dociagnal kabel ethernetowy... niestety
akustyk.fc.pl albo tez bartrozanski@flickr
a nie łatwiej i taniej będzie po prostu złożyć mały komputer i podłączyć go do TV?
u mnie w domu funkcjonuje to sprawnie
akustyk.fc.pl albo tez bartrozanski@flickr
24355050508080135105200...
www.jswierad.pl
nie pamiętam już dokładnie co tam siedzi, na pewno core2duo, jakas grafa ati z hdmi, ten sprzet byl kupowany parę lat temu i jest raczej ogólnego zastosowania, nie tylko filmy
teraz można kupić komputerek z atomem + grafe z akceleracja hd, nie ma problemow, ze czegos nie czyta, napisy nie działają itp![]()
No pewnie, żę można kupić. ALe równie dobrze można kupić Player HD za 3 stówki. Jakoś mam wrażenie, że komputerek z atomem i grafiką z akceleracją HD nie wyjdzie taniej.
Ja zresztą dorosłem już do tego, że cenię "embedded". Zbyt dużo życia "straciłem" na "robieniu z komputera ekspresu do kawy". Dzięki. Teraz wolę osobny komputer i osobny ekspres.
(nie mówiąc już o tym, że jak słyszę wentylatory szumiące na jednostkach różnej maści [wliczając w to produkcyjne serwery 2U], to mnie zalewa krew i z przyjemnością wracam do domu, gdzie pomimo wielu urządzeń nie szumi _nic_)
24355050508080135105200...
www.jswierad.pl
jesli TV posiada karte sieciowa to podlaczyc go do domowej sieci i uzyc np Mezzmo jako DLNA serwer... ja tak robie z moja Bravia, pliki ktore nie sa obslugiwane przez TV sa transkodowane w locie, dziala to wysmienicie. Pracuje na trialu... jeszcze mi kilka dni zostalo ale juz wiem ze soft zakupie.
"...nie ma ludzi normalnych, sa tylko nieprzebadani..."
ja mam ostatnio odwrotnie. po serii wku* doswiadczen z roznymi kretynskimi pomyslami w embedded doszedlem do wniosku, ze absolutnie nie chce wiecej zamknietych, wlasnych firmware/software. jesli juz, to po prostu jakies urzadzenie typu: male, z dotykowym ekranem, Androidem, wbudowanym Wifi i gniazdem ethernetowym. takie, do ktorego w razie potrzeby moge sam dobrac software i wymienic go niezaleznie od kaprysow producenta.
przyklady z zycia wziete:
mam w chalupie dysk sieciowy, na ktorym leza familijne dokumenty, wszystkie filmy i muzyczka.
marzenie 1: odtwarzac sobie te filmy na TV.
na dysku jest zainstalowane DLNA a TV Samsunga badz co badz obsluguje. i co? i gow*, mowiac obrazowo. na dysku jest udzial VIDEO, na ktorym mam katalogi jezykowe (Polskie, Hiszpanskie, Skandynawskie, Angielskie, ...) i dopiero w tych katalogach sa filmy - powkladane w podkatalogi, zeby w jednym miejscu byl plik wideo i ewentualne napisy. i co? i tak jak pisalem, gow*, bo dla DLNA jest to o jedno zaglebienie struktury katalogow za duzo. nie wiem kto wymyslil ta "technologie", ale jest po prostu funkcjonalnie o kant odbytu.
wstawilem odtwarzacz Asusa, ktory po kablu ciagnie i odtwarza. dziala, aczkolwiek nie da sie ukryc, ze firmowy interfejs jest totalnie afunkcjonalny i az sie prosi o jego wymiane. uzywam w nim jednej funkcji (dostep do plikow na dysku sieciowym w jednej, stalej lokalizacji), ale nieodmiennie za kazdym razem musze przejsc przez chyba 15 klikow, zeby sie do tego dostac. a to po prostu jest nonsens, jak sie pomysli o ergonomii chocby telefonow komorkowych.
marzenie 2: miec domowy, bezprzewodowy odtwarzacz do mp3 na dysku sieciowym
dac to sie to da zrobic. Logitech ma cos, co sie nazywa SqueezeBox i nawet nie jest to az tak koszmarnie drogie. jest ekran dotykowy, jest znosna jakosc dzwieku, z dobrymi glosnikami mozna by sie naprawde cieszyc muzyczka.
i znowu kupa, bo okazuje sie, ze to wymaga specjalnego software'u serwerowego, ktory bedzie zapewnial strumien muzyczki do SqueezeBoksa. bo z jednej strony nikt nie wpadl na pomysl, ze taki odtwarzacz moze miec po prostu klienta samby, a z drugiej - moj dysk sieciowy nie ma funkcjonalnosci takiego serwera strumienia audio, a jako ze rozwiazanie jest zamkniete, to o czyms takim moge sobie pomarzyc.
dlatego, jesli o mnie chodzi, takie rozwiazania zamkniete wymagaja duzej ostroznosci w podejsciu. jak wszelkiej masci tablety zejda z cena do 150~200 EUR (byle psiarski ekranik 5" z normalnym Androidem, za 150 EUR to nawet nie musi byc dotykowy, jesli beda jakies klawisze) to nie widze u siebie w domu korzystania z embedded, poza jakimis specjalistycznymi przypadkami (chocby ten dzwiek, no bo jednak w tabletach to nie bedzie uczciwa karta dzwiekowa)...
akustyk.fc.pl albo tez bartrozanski@flickr
Skontaktuj się z nami