Close

Strona 946 z 1948 PierwszyPierwszy ... 446846896936944945946947948956996104614461946 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 9 451 do 9 460 z 19477

Wątek: Humor

  1. #9451

    Domyślnie Z przymrużeniem oka...

    Cytat ze strony Ken'a Rockwell'a:
    Snapped with my D7000, 50mm f/1.8D and bounced SB-600 with white card taped to it. Except for removing pimples and replacing Ryan's head in Photoshop CS5, everything else is exactly as it came out of my D7000 as a BASIC JPG, STANDARD Picture Control with +2 saturation, auto WB with A2 trim.
    Po naszemu: JPG prosto z puszki poza usunięciem pryszczy i zastąpieniem głowy Ryan'a.
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 21-12-2010 o 17:01 Powód: orto. ("przymróżeniem")
    Be obscure clearly...

  2. #9452

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tomasz Dudrak Zobacz posta
    Cytat ze strony Ken'a Rockwell'a:
    Snapped with my D7000, 50mm f/1.8D and bounced SB-600 with white card taped to it. Except for removing pimples and replacing Ryan's head in Photoshop CS5, everything else is exactly as it came out of my D7000 as a BASIC JPG, STANDARD Picture Control with +2 saturation, auto WB with A2 trim.
    Po naszemu: JPG prosto z puszki poza usunięciem pryszczy i zastąpieniem głowy Ryan'a.
    Ken miewa gorsze pomysły, na TU rodzina Rockwell'ów w natarciu :-/

  3. #9453

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pioter_ Zobacz posta
    Ken miewa gorsze pomysły, na TU rodzina Rockwell'ów w natarciu :-/
    To podobno jego uzdolniona lepsza połowa skleciła.
    Można jej wybaczyć.
    Be obscure clearly...

  4. #9454
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    08 2008
    Miasto
    Kęty/Diest
    Posty
    165

    Domyślnie

    Z ostatnich dni, czyli marketowa gorączka zakupowa. W osiedlowym sklepie pracuje znajoma, która opowiedziała mi taką historię. Do sklepu chodzi ciekawa para, chłopak i dziewczyna odziani w skóry, buciory ortopedyczne, galanterię metalową, pentagramy, głowy kozła namalowane na odzieniu. Personel nazwał ich satanistami. Jakież było zdziwienie, kiedy kilka dni temu kupowali razem bańki na choinkę. Nie pytałem czy były czarne...

    Święta idą panie, święta...

  5. #9455

    Domyślnie

    Dostalem maila od klientki, niby nic dziwnego ale jej adres brzmi "[email protected]".

    p.s nie pracuje w rozrywkowo-przyrodniczym biznesie
    Posiadam tylko marzenia, rozsiałem je u twych stóp. Stąpaj lekko, gdyż stąpasz po moich marzeniach” W.B.Yeats

  6. #9456

    Domyślnie

    uklad x-ow zdradza serwer...

  7. #9457

    Domyślnie

    Stewardessa dostała polecenia od kapitana, by w sposób dyplomatyczny i delikatny poinformowała pasażerów o tym, że samolot ma awarię i za kilka chwil się rozbije.
    Stewardesa wychodzi do pasażerów i pyta:
    - Czy wszyscy maja paszporty?
    Pasażerowie z entuzjazmem odpowiadaja:
    - Taaak!
    - W takim razie niech wszyscy je podniosą i zamachają do mnie.
    Pasażerowie podnoszą paszporty w górę i radośnie machają.
    - A teraz wszyscy rolujemy paszporty nad głową, rolujemy... ciaśniutko, ciaśniutko...
    Pasażerowie entuzjastycznie zwijają dokumenty, ciaśniutko...
    - A teraz niech wszyscy wsadzą sobie je głęboko w tyłek, żeby zwłoki dało się łatwo zidentyfikować...

  8. #9458

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez R Zobacz posta
    uklad x-ow zdradza serwer...
    E, wcale nie Jest kilka dwuliterowych. Na przykład na jednym z większych nie ma

    550 "wilgotna_mamuska@__.pl": Podane konto nie istnieje / No mailbox here by that name (#5.1.1)
    - Mamo! Mam katar!
    - Synku! Nie możesz mieć kataru! Przecież my - koale - jemy liście eukaliptusa!
    - Mamo! Ile razy mam Ci mówić, że my nie jesteśmy koale, a te liście to nie są liście eukaliptusa!
    I przestań wreszcie grzebać w moich rzeczach...
    Niestety już nie fotografuję, gdyż każdy jest lepszy ode mnie, ale miło mi pozostać w sympatycznym gronie

  9. #9459

  10. #9460

    Domyślnie

    W hotelu w afryce małżeństwo na wakacjach.
    Żona wchodzi do łazienki, a tam mysz.
    Rwetes straszny zrobiła mężowi i mówi, zadzwoń do recepcji, ty lepiej znasz angielski.
    Mąż bierze telefon:
    - heloł?
    - hello sir.
    - do ju now Tom and Jery?
    - Yes sir.
    - Jery is hier.


    -----------------------------------


    Zachodzi facet do restauracji. Ubrany schludnie, ale widać, że ubranie znoszone. Siada przy stoliku i woła kelnera. Ten podchodzi, a facet go pyta:
    - Przepraszam, a ryba u was jest?
    - Oczywiście. Łosoś, tuńczyk, pstrąg...
    - Nie, nie... Ja poproszę jakiegoś mintaja, albo coś takiego... Jak najgorszego i nieświeżego...
    Kelner odrobinę się wzdrygnął, ale niewzruszenie mówi:
    - W porządku, zaraz ktoś skoczy do marketu. Nie ma sprawy.
    Facet kontynuuje:
    - I proszę ją przygotować w specjalny sposób.
    - Słucham?
    - Proszę jej nie myć, nie rozmrażać, nie czyścić...
    - Ale...
    - Dużo soli! - ciągnął dalej facet
    - Ale tylko z jednej strony! Za to z drugiej strony pieprzu od serca! I Smażyć ją proszę bez oleju! Tak po prostu rzucić na patelnię i przypalić z jednej strony. Za to druga strona ma być kompletnie surowa...
    Kelner osłupiały próbuje się wycofać, ale facet go zatrzymuje:
    - I jak będzie mi pan rybę podawał, to proszę bez żadnych kurtuazyjnych "smacznego", "proszę bardzo" czy innych. Proszę rzucić talerz na stół i warknąć: "Żryj k*rwa!"
    Kelner odwraca się, po czym wypełnia co do joty polecenia klienta.
    Facet ze łzami w oczach wciska mu do kieszeni banknot 200-złotowy i mówi:
    - Rozumiesz, kochany, trzeci miesiąc w delegacji... Tak mi się do żony tęskni...



    --------------------



    Consul : What is your name?
    Arab: Abdul Aziz
    Consul: Sex?
    Arab : Six to ten times a week
    Consul: I mean, male or female?
    Arab : Both male and female and sometimes even camels.
    Consul: Holy cow!
    Arab : , cows and dogs too
    Consul: Man,........ isn't it hostile
    Arab : Horse style, dog style, any style
    Consul: Oh.......... dear!
    Arab : Deer? No deer, they run too fast



    ----------------------------



    Wybierasz się w podróż liniami lotniczymi? Może warto dowiedzieć się jak skróty takich linii "rozszyfrowali" ci, któzy korzystali z ich usług? Oto ściągawka akronimów międzynarodowych linii lotniczych:


    AIR INDIA = After I return I’ll Never Do It Again.

    ALITALIA = Airplane Lands In Turin And Luggage In Ancona/Airplane Lands In Tokyo And Luggage In Atlanta (etc, etc.)/Always Late In Take-off, Always Late In Arrival/A Little Italian Tradition And Lotsa Italian Attitude.

    ALITALIA = Always Late In The Air, Late In Arrival/Arrived Late In Turin, And Luggage In Australia

    AWA = America’s Worst Airline

    BOAC = Better Off On A Camel/Better On Air Canada/Boeing Only Aircraft Considered

    BOAC = Better On A Camel

    BWIA = But Will It Arrive?/Better Walk If Able/Britain’s Worst Investment Abroad

    DELTA = Divert Everyone’s Luggage To Atlanta/Don’t Expect Luggage To Arrive/Doesn’t Ever Leave The Airport/Didn’t Expect To Land There Anyway

    EASYJET = Economy Airline Slows Your Journey Every Time

    EL AL = Every Landing Always Late

    GARUDA = Government Airway Ruined Under Dutch Administration.

    JAT = Joke About Time

    KLM = Keeps Losing Money

    LBIAC = Left Brains In Airport Carpark. (Not an airline but an amusing acronym used by airport staff referring to daft customers)

    LIAT = Luggage In Another Terminal

    LOT = Later Or Tomorrow/Lot Of Trouble

    LUFTHANSA = Let Us Find The Hostess As No Steward Available/Let Us Free The Hostages And Not Shoot Anyone.

    PAL = Plane Always Late

    PIA = Please, Inform Allah

    PWA = Please Wait Awhile Airlines

    PWA = Pray While Aloft

    QANTAS = Queers And Nancies Trained As Stewards. (originally Queensland And Northern Territory Air Service).

    SABENA = Such A Bad Experience, Never Again

    SABENA = Such A Bloody Experience Never Again

    SAHSA = Stay At Home Stay Alive

    SAS = Same As Sabena

    SOSA = Stay Off Stay Alive

    SWISSAIR = Sexy Women In Swissair Services Are Indeed Rare. Not true of course, but then none of this stuff is...

    TACA = Take A Chance Airlines/Tres Accidentes Cada Ano (Spanish: Three Accidents Counted Annually)

    TAP = Take Another Plane/Tamancos Aereos Portugueses (Portuguese: Portuguese Airborne Clogs)

    TWA = Travel With Anxiety/Thousands Wandering Aimlessly/Terrorists Welcome Aboard/The Worst Airline/Try Walking Across/Teeny Weeny Airlines/Third World Airlines/Teeny Weeny Airlines

    UTA = Unlikely To Arrive

    VASP = Vomite Aqui Seu Porco (Portuguese: Throw Up Here You Pig - a reference to the VASP sick-bag logo)/Varias Aeromocas Sao Putas (Portuguese: ’a number of the air stewardesses are loose women’) Again not true of course, like the rest of this silliness..

    WIA = Whenever It Arrives




    -------------------------


    Wycieczka Rosjan wybrała się do Londynu.
    Na miejscu pilot mówi wszystkim:
    - Bardzo państwa proszę, aby się państwo pilnowali i nie oddalali od grupy, aby się nikt nie zgubił. Gdyby jednak się ktoś zgubił, proszę pytać o rosyjskiego konsula.
    Wycieczka ruszyła w miasto, jednak jeden facet się odłączył od grupy i się zgubił.
    Zdenerwowany biega w kółko i szuka swoich, a tu podchodzi do niego alfons:
    - Chcesz się zabawić z jakąś fajną panienką?
    Ruski odmawia, jednak alfons nie daje za wygraną.
    Ruski coraz bardziej zdenerwowany usiłuje się uwolnić od natręta, gdy ten po raz trzeci pyta:
    "Chcesz się zabawić?", krzyczy:
    - No! No! I want a Russian consul!
    A alfons na to:
    - Possible, but expensive...



    ------------------------------

    (Islamizacja Europy)

    Rok 2050, Niemcy. Policja zatrzymuje faceta, sprawdzają dokumenty, gliniarz jeden do drugiego:
    - Popatrz Ahmed, jakie dziwne nazwisko: Müller.


    ---------------
    THE END

Strona 946 z 1948 PierwszyPierwszy ... 446846896936944945946947948956996104614461946 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •