Stoję w kolejce w sklepie. Ludzi dość dużo, kasjerka już lekko podenerwowana, klienci również.
Przychodzi kolej na młodego mężczyznę:
- Papierosy proszę.
- Nie ma.
- Co to znaczy "nie ma"?!
- To to samo co "są", tylko na odwrót.
Szukaj
Stoję w kolejce w sklepie. Ludzi dość dużo, kasjerka już lekko podenerwowana, klienci również.
Przychodzi kolej na młodego mężczyznę:
- Papierosy proszę.
- Nie ma.
- Co to znaczy "nie ma"?!
- To to samo co "są", tylko na odwrót.
Pursue happiness with diligence
Nikon http://greg77.com/
co zobaczyl ten kot
http://www.youtube.com/watch?v=LaLW_-uz7aA
Kilka aparatow, dronow, gimbali i takie tam...
Noc. W kuchni ze skrzypieniem otwierają się drzwi od lodówki.
Wychodzi z niej spasiona mysz, w jednej łapie trzymając prawie
kilogramowy kawał żółtego sera, drugą ciągnie za sobą wielkie
pęto kiełbasy. Idzie do pokoju, skąd rozlega się potężne chrapanie
gospodarzy i taszczy ten cały majdan przez środek izby w stronę
szafy, pod którą ma wejście do swojej norki. Już jest przed wejściem,
gdy w świetle księżyca dostrzega pułapkę na myszy, a na niej malutki
kawałeczek słoninki. Mysz kręci z dezaprobatą głową i mruczy pod nosem:
- Jak dzieci ku**a, jak dzieci...
Lejdis end dżentelmens... Oto moda najwyższych lotów!!! Prosto z Warszawy
Ja osobiście jestem fanem i stałym czytelnikiem
http://warsawfashion.blogspot.com/
Skontaktuj się z nami