Pół roku temu zostałem ojcemDlatego też nasz pierworodny jest ostatnio głównym obiektem mych fotograficznych poczynań.
Nie czuję się szczególnie mocny w fotografi portretowej, będę wobec wdzięczny za wszelką konstruktywną krytykę.
Szukaj
Pół roku temu zostałem ojcemDlatego też nasz pierworodny jest ostatnio głównym obiektem mych fotograficznych poczynań.
Nie czuję się szczególnie mocny w fotografi portretowej, będę wobec wdzięczny za wszelką konstruktywną krytykę.
Nikon D50, Sigma 70-300 APO DG, Nikkor 18-55 ED
Mi się bardzo podoba.
Świetnie uchwycone to "spojrzenie"...
Twarze świetnie wydobyte z tła, ładna konwersja.
Fotograficzna masakra imho... Szaro, buro i ponuro ! Nieszczęśliwe dziecko z koszmarną zabawką ... Psychodelia niemalże. Będę niezadługo ojcem ale takich zdjęć mojemu synkowi zaoszczędzę... BW w tym przypadku dodaje tylko dramaturgi temu zdjęciu.
D700/ S5Pro / N 80-200 f2.8 / N 85 f1.8 / S 8 f3.5 / T28-75 f2.8 / SB 900 / iMac27" / iMac 20" / iPad3
Drogi kolego jeżeli sądzisz, że dobry portret dziecka może być tylko kolorowy i cukierkowy - to wybacz mi - ale masz mocno ograniczone podejście do fotografii. Poza tym Mały napewno nie jest nieszczęśliwy - tylko zamyślonyŻycie Malucha to nie tylko śmiech i kolorowe misie.
Nikon D50, Sigma 70-300 APO DG, Nikkor 18-55 ED
Prawda,że portret dziecka nie zawsze musi być kolorowy i cukierkowy,ale na ogół tak właśnie postrzegamy dzieciństwo.Chyba,że chcemy pokazać nieszczęśliwe sieroty z domu dziecka lub chore dzieci czekające na przeszczep nerki wtedy taka konwencja jest jak najbardziej o.k.Dla mnie głęboki smutek bije z tego zdjęcia...To jest tylko moje zdanie,wynikające z braku zrozumienia zamysłu artystycznego autora![]()
owszem dzieci smutne też można pięknie pokazać
jak choćby tu kolega wyrzut sumienia
albo jak koleżanka Tinaga smutna Zojka
ale to zdjęcie jest okropne,
bardzo zła konwersja która powoduje, że zdjęcie składa się z kilku wielkich czarnych plam, do tego ten blur na twarzy bobasa, brrr, kadr jest niezły i może przy lżejszej konwersji byłoby lepiej
ale tak to mi sie osobiście bardzo ie podoba
U born unique don't die as a copy...
Dziękuję za wszystkie komentarze. Odnosząc się to negatywnych głosów, chciałbym podkreślić, że moim głównym zadaniem było właśnie wyostrzenie konwersją mimiki naszego Synka. Zdjęć malucha mamy już z 5 Gb z tego 99,99 % to zdjęcia na których mały jest radosny i słodki. Chciałem po prostu spróbować czegoś innego. Wg mnie na tym polega kreatywne podejście do fotografii.
Pozdrawiam![]()
Nikon D50, Sigma 70-300 APO DG, Nikkor 18-55 ED
Mat ty się nie przejmuj. Ja widząc wystraszone maluchy na pozowanych fotkach wybralem z mojego domowego albumu fotkę wnuczki (post jej uśmiech umieściłem w temacie albumowe). Fotka była po to żeby ukazać dzicięcą radość a oceniono z pozycji artyzmu. Nawet był komentaż że oczy to obraz duszy. Nie widziałem dotąd roześmianego malucha z oczami męża stanu z portretu z naszej klasy lat towarzysza Wiesława. Brak tu jest matematycznych teorii, każdy patrzy i widzi idywidualnie.
Po takich wypowiedziach trzeba tutaj stanąc w obronie, ale nie dla samego faktu obrony, ale moim zdaniem zbyt dosadnej krytyki z którą nie utożsamiam się nawet w 50%.
Zacznę od copymana. Chłopie co Ty chcesz od od tej zabawki???? Jakaś masakra wogóle nie wiem o co Ci z Tym chodzi, bo akurat ta zabakwa i te jej "spojrzenie" daja temu zdjęciu parę punktów ma +. Gdzie Ty tam psychodelię widzisz?!?! Sprawdz najpierw co to znaczy. Jedynie co do konwersji się z Tobą zgodzę, bo jakby troche szaro-bura w moim odbiorze, ale jak najbardziej sama konwersja nadaje temu zdjęciu bardziej dobitny wyraz. Smutne bo smutne, ale kurcze nie na wszystkich zdjęciach dziecko musi być uchachane jak wiadomo, że dzieci z reguły są radosne tak jak Mat podkreślił w przedostatniej wypowiedzi, że zdjęć z uśmiechami ma 99,99%.
Co do wypowiedzi CathyNoo "Chyba,że chcemy pokazać nieszczęśliwe sieroty z domu dziecka lub chore dzieci czekające na przeszczep nerki"- ludzie złoci te forum schodzi na psy, jeżeli dla Ciebie dzieci o jakich wspomniałaś/eś utożsamiasz jedynie ze smutkiem to Ci nie zazdroszcze spojrzenia na świat. Jak na ogół postrzegasz dzieciństwo jako cukierkowe i kolorowe to masz rację, ale właśnie jesteś w tych 90% ludzi co nie ma pomysłu (czytaj NUDA) i nie dziwie Ci się, że nie rozumiesz zamysłu autora.
Missbizzare bardzo Cię cenię, ale jeżeli dla Ciebie zdjęcie z tego linku wyrzut sumienia
pokazuje dziecięcy smutek to niezłe jaja jak dla mnie, bo moim zdaniem na tym zdjęciu mina Bazyliszka wyrażą bardziej wkurzenie, zdenerwowanie a nie smutek...Co do drugiego zdjęcia to fakt trafione jako pokazanie dobrego przykładu. Co do złej konwersji to już pisałem wcześniej i zgadzam się z Twoja wypowiedzią jaki i z tym blurem na twarzy dziecka chociaż zastanawiałem sie czy poprostu jest one nieostre, ale Ty masz dużo większe doświadczenie, także polegam na Twojej wypowiedzi, że to blur.
pozdr.
Ostatnio edytowane przez lok_men ; 11-12-2010 o 14:05
Kto chce- szuka możliwości, kto nie chce- szuka wymówek.
Skontaktuj się z nami