W takim razie jakie powinny byc parametry do wykonania baneru o takich wymiarach jak na wstępie z użyciem zdjęć 12px?
Szukaj
Chodzi Ci o zdjecia 12Mpx??
Tworzysz nowy dokument o wyzej wymienionych wymiarach, w PS mozna podawac w cm czyli 150 na 300cm, nastepnie rozdzielczosc ustawiasz na odpowiednia, wg Twojego wykonawcy to minimum 100dpi ja polecalbym jednak troche wiecej np. 150.
Teraz przygotowanie zdjec otwierasz je w PS, robisz IMAGE/IMAGE SIZE ustaw wymiary jakie powinno miec zdjecia na banerze faktycznie np 100cm na 150cm i tez w polu rozdzielczosc ustawiasz ta same rozdzielczosc co wczesniej, czyli minimum 100dpi. Mozesz sobie wybrac tez metode interpolacji ktora da najlepsze efekty.(taka roziwjana lista u spodu) potem takie zdjecie wrzucasz do projektu.
Tak btw zdjecie w rozdzielczosci ktora podales w druku przy rozdzielczosc 100 dpi bedzie mialo wymiary okolo 108 cm na 72cm. Czyli powinno byc bardzo dobrze.
Profil do solwentu i proofowanie pod niego? Podejście zupełnie nierealistyczne.
Rozdzielczość powinna być wynikową odległości z jakiej baner będzie oglądany, materiału wejściowego (choć dmuchanie fot czasem ma sens) oraz takiego drobiazgu, jak maszyna na której to będzie drukowane. Czyli te 100 ppi może być w zupełności wystarczające lub też i nie. Np. siatki wielkoformatowe efektywnie miewają śmieszne 10 (słownie: dziesięć) ppi.
Niezwykle trafna uwaga.
I'm one of those bad things that happen to good people
Po co nabijasz sobie posty przecież masz ich dużo? Chciałbym sobie wykonać baner o treści "Manfred to najlepszy fotograf na świecie" i wkleić na ten baner ze 3-4 zdjęcia. Powieszę sobie nad telewizorem no bo w myśl powiedzenia bogatemu wolno wszystko. Usług żadnych nie świadczę chyba, że seksualne pięknym mięsistym blondynkom. Tyle w temacie
Normalnie nie wierze ze to pisze, ale wszystko co napisal de Fresz o rodzaju maszyny, odleglosci z ktorej sie ogladam zgadzam sie w 100%. (ja chcialem to uproscic do maksimum)
Ja tam uzywam profili przy druku na solvencie i firmy z ktorymi wspolpracuje tez, nie wiem jak podwykonwca manfred'a.
Przepraszam, to się więcej nie powotórzy, solennie obiecuję!
Nie każda drukarnia solwentowa wie co to i po co to. Mało która ma dla SWOJEJ maszyny, przez grzeczność nie wspominając o aktualności tego profilu (zazwyczaj jeśli już w ogóle, to skręconego kiedyś tam, przy instalacji). A nie spotkałem jeszcze takiej, która miałaby dla różnych podłoży, na których drukuje klientom. Przy jednostkowych pracach szkoda pary.
I'm one of those bad things that happen to good people
Skontaktuj się z nami