Close

Strona 1 z 13 12311 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 121
  1. #1

    Domyślnie [troll] D70 vs D80 vs 5D

    ostatnio mam okazje bawic sie wychwalanym 5D canona
    postanowilem dorzucic kilka slow od siebie...

    szum i jakosc obrazu:
    http://zbigniewkruk.com/tmp/D70_D80_5D_nr_on_LR.jpg
    http://zbigniewkruk.com/tmp/D70_D80_5D_nr_off_LR.jpg

    obrobione w Lightroomie, nr_on - czyli usunieta kolorowa kaszka (25) oraz wyostrzanie dodane (25)



    (zdjecie z D70 resizowane do rozmiaru D80)
    wszystkie zdjecia z ustawieniami neutralnymi
    wylaczone wyostrzanie, wylaczone odszumianie (choc mam wrazenie, ze Canon ma
    jakis algorytm odszumiajacy przed zapisem do Rawu - ten obraz jakis taki
    wygladzony jest)
    lecz i tak uwazam, ze jest to ciekawe porownanie - wnioski mozna wyciagnac
    samemu

    inna kwestia jest to, ze w ACR zdjecie z Canona mialo najwiekszy kontrast,
    przez co najwiecej cieni szlo w czernie. Sprawa byla spora, bo tam gdzie D80
    mialo 42/4/16 to 5D mialo 20/0/3 - skad roznica - byc moze dlatego ze 3200
    jest realizowane poprzez soft - czyli spadek rozpietosci, a 1600 w Nikonie
    wciaz jest realizowane poprzez ustawienia matrycy...



    sama puszka
    no coz - Nikon pod tym wzgledem rozpieszcza - ergonomia to w Canonach
    kuleje - i nie dam sie przekonac ze jest to kwestia przyzwyczajenia.
    Wlaczanie oswietlenia gornego panelu to pomylka.
    Kolko z tylu blokowane dodatkowym polem na przelaczniku ktory oczywiscie
    jest poza zasiegiem palcy - nie dosc ze znowu odrywam rece, to musze podjac
    ryzyko - albo dostep do fukcji i mozliwosc przestawienia ich albo blokada i
    pewnosc, ale brak mozliwosci ustawienia przeslony (M) albo korekcji
    ekspozycji...
    Jednak te 2 kolka w Nikonie sa duzo praktyczniejsze i przyjemniejsze.

    Rozmieszczenie pol AF - lepsze w Nikonie - mniej skupione - bardziej
    rozproszone
    Szykosc AF - chyba szybszy Canon - ale gdy ma swiatlo - gdy nie ma swiatla -
    kaplica - a Nikon czesciej ustawia ostrosc... Niemniej jednak wreszcie Canon
    ma czujnik w amatorskiej (?) puszce ktory jest porownywalny z Nikonowskim

    Wielkosc wizjera nie powala - choc wieksza - to jednak spodziewalem sie
    zobaczyc wiecej- a jasnosc - no coz - tutaj rozczarowanie - bo Nikon D80
    jest - minimalnie - ale jest - jasniejszy.

    Lustro i mechanizm migawki chyba delikatniej dziala w Nikonie.

    Wspomne jeszcze o tym, ze w Av nie ma realizacji czasu z lampa blyskowa
    (albo slow-sync - albo minimalny czas z flashem - co po prostu jest
    przykladem totalnego olewania potrzeb klienta)

    Niemniej jednak fotograf slubny potrzebuje ISO 3200 ktorego mozna uzywac i
    Canon mu to daje... Natomiast potrzebuje tez puszki, ktora pomaga robic
    zdjecia.
    Dlatego chcialbym dostac puszke D200 z matryca 5D - nie jestem pierwszy
    ktory to powiedzial i chyba nie ostatni.
    Nie powiem, ze po zobaczeniu obrazu z 5D sprawdzilem jego cene - i chyba
    jednak jest to zdecydowanie drozsze rozwiazanie, bo za cene 5D mozna miec
    D80 z 17-55 2.8 Nikona.
    pzdr
    Zbigniew Kruk - KrukBook

  2. #2

    Domyślnie

    Dlatego chcialbym dostac puszke D200 z matryca 5D
    Czyli wychodzi odwieczna stara prawda, ze "puszkę" to najlepiej zrobić sobie samemu
    D80; Nikkor 18-70 DX; Tokina: 12-24 A-TX, 300 AT-X f:4 (edit); Manfrotto 055DB+029MK; Lowepro Slingshot 200

  3. #3

    Domyślnie

    ciekawe rzeczy piszesz...
    Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!

    D700 + 35 + 85 i po co więcej?

  4. #4

    Domyślnie

    "ciekawe rzeczy piszesz..."

    Subiektywne odczucia z rzetelnym mentalnie nastawieniem.

    Tak to odbieram i generalnie mnie to przekonuje, a ciekawe faktycznie.


    "Czyli wychodzi odwieczna stara prawda, ze "puszkę" to najlepiej zrobić sobie samemu"

    Cos w tym jest. W koncu nie kazdy uzdolniony czlowiek pracuje w firmie fotograficznej, za to prawie kazdy ma wlasny gust i doswiadczenie, nawet w kwestiach ergonomii i podobnych.
    seek & destroy
    Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...

  5. #5

    Domyślnie

    Witaj.

    Hmmmm
    Tak przyglądam się tej twojej kompozycji porównań ISO i nachodzi mnie pytanie:
    Czy D70 przy ISO 1600 nie wypada lepiej jak D80

    ..

    Dumanie foto-amatora ....
    Czytając takie mądre artykuły na Fotopolis (http://www.fotopolis.pl/index.php?n=5274), i czy zaleta matryc CCD stosowanych w Nikonach nie jest lepsza "chłonność" światła w porównaniu z CMOSami Canona

    Pozdrawiam.

    Ps
    A czemu nie zrobiłes porównania D80 i 5D przy włączonym oddszumianiu i dla ISO 1600 dla 5D
    Pozdrawiam Krzysztof M.
    Mam co mam i jest mi z tym dobrze ....

  6. #6

    Domyślnie

    tak - w D70 iso 1600 wyglada lepiej
    poprawa ktora wychodzi w testach wynika z tego, ze testujacy z niezrozumialych dla mnie powodow testuja jpga - ktorego mozna odszumic i zrobic z nim wszystko....

    nie chcialo mi sie czytac tego materialu z fotopolis - ale:
    1. jesli naisali ze ccd ma lepsza chlonnosc swiatla - to tymbardziej nie chce mi sie czytac
    2. mogles zle zrozumiec - wiec zacytuj dany fragment


    nie robilem 1600 na 5D bo to chyba nie ma sensu - przeciez i tak widac ze konkurencji nie ma...
    pzdr
    Zbigniew Kruk - KrukBook

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez zkruk Zobacz posta
    1. jesli naisali ze ccd ma lepsza chlonnosc swiatla - to tymbardziej nie chce mi sie czytac
    2. mogles zle zrozumiec - wiec zacytuj dany fragment
    Chłonność jak chłonność - CMOS ma mniejszą powierzchnię fotodiody i jest to szczera prawda. Tylko niewiele z tego wynika, bo Canon użył w swych sensorach szeregu diabelskich sztuczek i efekt jest taki, że udało mu się z teoretycznie gorszej technologii uzyskać znacznie lepsze rezultaty. Oczywiście, możnaby długo dowodzić wyższości technologii CCD, tyle że posługując się sofizmatami. Bo rzeczywistość jaka jest, każdy widzi.

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    Chłonność jak chłonność - CMOS ma mniejszą powierzchnię fotodiody i jest to szczera prawda. Tylko niewiele z tego wynika, bo Canon użył w swych sensorach szeregu diabelskich sztuczek i efekt jest taki, że udało mu się z teoretycznie gorszej technologii uzyskać znacznie lepsze rezultaty. Oczywiście, możnaby długo dowodzić wyższości technologii CCD, tyle że posługując się sofizmatami. Bo rzeczywistość jaka jest, każdy widzi.
    O i to mi sie podoba.
    W końcu przeczytałem coś na prawde mądrego

    Zgadzam się z tobą w 100%. Canon, ma bardzo dobrze napisany program i ciekawe czy nie ma możliwości poprawy SOFTu w modelach Nikona

    Tez mnie to zastanawia, że skoro CCD jest lepsza od CMOSa, to czemu tak dostaje po doopie
    Pozdrawiam Krzysztof M.
    Mam co mam i jest mi z tym dobrze ....

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mjr Zobacz posta
    O i to mi sie podoba.
    W końcu przeczytałem coś na prawde mądrego

    Zgadzam się z tobą w 100%. Canon, ma bardzo dobrze napisany program i ciekawe czy nie ma możliwości poprawy SOFTu w modelach Nikona

    Tez mnie to zastanawia, że skoro CCD jest lepsza od CMOSa, to czemu tak dostaje po doopie
    To nie jest kwestia softu, a w każdym razie nie tylko. To jest kwestia wprowadzenia pewnych rozwiązań już na samym układzie. Przykładowo - w CCD sygnał jest wzmacniany jednym wzmacniaczem po zejściu z układu, w CMOS-ach każda fotodioda ma swój własny wzmacniacz. Rodzi to pewien problem - każdy z nich wzmacnia sygnał troszkę inaczej niż reszta. Więc w momencie wykonania zdjęcia sensor robi sobie "darka", wykonuje "szum-mapę" analizując poziom wzmocnienia sygnału na danej fotoceli i odfiltrowywuje zakłócenia (oczywiście mówię cały czas w ogromnym uproszczeniu, więc proszę elektroników-pedancików o nie czepianie się słówek). Kilka podobnych, chytrych sztuczek i jest jak jest...
    Ostatnio edytowane przez Czornyj ; 01-02-2007 o 17:11

  10. #10

    Domyślnie

    "czemu dostaje po doopie" - bo na każdy piksel w matrycy przypada mniejszy procentowo udział elementu światłoczułego dla CCD w stosunku do CMOS, a co za tym idzie stosunek sygnału do szumu jest mniejszy. Jednak gdyby się udało zrobić, tak by np. 80% powierzchni piksela było elementem swiatłoczułym w technologii CCD to byłby lepszy niż 100% CMOS. Chyba że po drodze się coś zmieniło (w ciągu ostatnich niecałych dwóch lat). Notabene Nikon tez już miał przymiarki do podobnej do CMOS technologii - jego matryce JFET były bardzo dobre, tylko drogie niestety i dlatego zdecydował się wciąz bawić z produktami Sony.

    reszte napisał juz Czornyj o wzmacniaczach

    Pozdrawiam
    Erie
    szkoda, że to już nie to samo forum...

Strona 1 z 13 12311 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •