Szukaj
Sprzęt, nawet słaby, nie powinien być problemem. Problem to światło, drugi plan i wyczucie chwili.
http://www.fotolook.pl/main.php/v/fjerzy/
fotografia dzieci to jednak ciężka sprawa - wiem coś o tym. Fotografuję swoją pociechę od 5 lat a tylko paru zdjęć nie wstydziłbym się pokazać na szerokim forum. W powyższych zdjęciach jest np. wg mnie masę przypadkowości, słabe kadrowanie i niestety na dodatek zerowa wręcz obróbka - więc na początek ode mnie tylko "dostateczny". Ale nie zniechęcaj się od razu...
Powinienem wstawić ten post do albumowej i okolicznościowej. Mój błąd, nie zauważyłem działu. Twoje uwagi w tym dziale co do obróbki, wydają się zasadne, jest wyłącznie podstawowa. Co do przypadkowości kadru ... to już by trzeba postawić na stole pół litra albo i więcej, bo nie umiem dostrzec w nim przypadkowości. Odbieram go jako dobry. Dzięki za uwagi.
Sprzęt, nawet słaby, nie powinien być problemem. Problem to światło, drugi plan i wyczucie chwili.
http://www.fotolook.pl/main.php/v/fjerzy/
Myślę że jak byś przy takim kadrowaniu złapał kontakt wzrokowy małego modela z obiektywem - można by smiało mówić o dobrym kadrze, a tak... no niestety - moje zdanie już znasz. Ale nie poddawaj się - tak jak pisałem - na naprawdę sporo kadrów swojej córy - tylko kilku bym się nie wstydził pokazać, wiec zdaję sobie sprawę jak trudna to sprawa pokazać naprawdę fajnie portret dziecka. Pozdrowionka
Skontaktuj się z nami