Close

Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Wątek: Emil

  1. #1

    Domyślnie Emil

    Są wyjątki, ale wyjątkowo często zdjęcia kolorowe przegrywają u mnie z monochromatycznymi.
    Tutaj mały Emil w znacznym zbliżeniu, podczas zabawy w ogrodzie. Wasze opinie mile widziane.

    1.
    2.
    3.
    Sprzęt, nawet słaby, nie powinien być problemem. Problem to światło, drugi plan i wyczucie chwili.
    http://www.fotolook.pl/main.php/v/fjerzy/

  2. #2

    Domyślnie

    fotografia dzieci to jednak ciężka sprawa - wiem coś o tym. Fotografuję swoją pociechę od 5 lat a tylko paru zdjęć nie wstydziłbym się pokazać na szerokim forum. W powyższych zdjęciach jest np. wg mnie masę przypadkowości, słabe kadrowanie i niestety na dodatek zerowa wręcz obróbka - więc na początek ode mnie tylko "dostateczny". Ale nie zniechęcaj się od razu...

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Polsar74 Zobacz posta
    fotografia dzieci to jednak ciężka sprawa - wiem coś o tym. Fotografuję swoją pociechę od 5 lat a tylko paru zdjęć nie wstydziłbym się pokazać na szerokim forum. W powyższych zdjęciach jest np. wg mnie masę przypadkowości, słabe kadrowanie i niestety na dodatek zerowa wręcz obróbka - więc na początek ode mnie tylko "dostateczny". Ale nie zniechęcaj się od razu...
    Powinienem wstawić ten post do albumowej i okolicznościowej. Mój błąd, nie zauważyłem działu. Twoje uwagi w tym dziale co do obróbki, wydają się zasadne, jest wyłącznie podstawowa. Co do przypadkowości kadru ... to już by trzeba postawić na stole pół litra albo i więcej, bo nie umiem dostrzec w nim przypadkowości. Odbieram go jako dobry. Dzięki za uwagi.
    Sprzęt, nawet słaby, nie powinien być problemem. Problem to światło, drugi plan i wyczucie chwili.
    http://www.fotolook.pl/main.php/v/fjerzy/

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez fjerzy Zobacz posta
    Co do przypadkowości kadru ... to już by trzeba postawić na stole pół litra albo i więcej, bo nie umiem dostrzec w nim przypadkowości. Odbieram go jako dobry. Dzięki za uwagi.
    Myślę że jak byś przy takim kadrowaniu złapał kontakt wzrokowy małego modela z obiektywem - można by smiało mówić o dobrym kadrze, a tak... no niestety - moje zdanie już znasz. Ale nie poddawaj się - tak jak pisałem - na naprawdę sporo kadrów swojej córy - tylko kilku bym się nie wstydził pokazać, wiec zdaję sobie sprawę jak trudna to sprawa pokazać naprawdę fajnie portret dziecka. Pozdrowionka

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •