Kupiłem jakiś miesiąc temu D90 + 18-105 i jestem zadowolony z zakupu jak i efektów. Dopiero raczkuję w fotografii, ale nabierając wiedzę w przekładzie praktycznym zdjęcia wychodzą coraz lepsze. Planuje dokupić stałkę 50 / 1.8 (zawodowo nie pstrykam i żal mi kaski na 1.4). Mam w domu stary obiektyw 50mm M42 od ZENITHA i pytanie: Warto kupować tą 50/1.8, czy dobrą przejściówkę do tego co mam? Ostatecznie inne dobre szkła idzie dostać w systemie M42 za relatywnie małe pieniądze. Pierwszą szklarnię bym zbudował na M42 (50mm, 85mm i 135mm) i do tego jakiś dedykowany szerokokątny, bo stare były robione pod pełną klatkę i spisują się beznadziejnie.
Cały czas się zastanawiam, bo koszty tych szkieł dedykowanych są astronomicznie drogie w porównaniu do M42. Spodziewam się dziecka w styczniu przyszłego roku i chcę zrobić masę pięknych pamiątek. Co powinienem kupić i w jakiej kolejności? Od czasu do czasu lubię też gdzieś pojechać, docelowo chętnie usiądę na ambonie myśliwskiej i pstryknę jakieś zbliżenia, ale to bardziej odległy temat. Chętnie robię makro (słyszałem o pierścieniach pośrednich), widziałem niezłe efekty. Kupować obiektyw mikro czy lepiej zainwestować w pierścienie?
Doczytałem się, że lepszym szkłem jest 35/1.8 niż 50/1.8 (do szerokiego kątu i tak się przygotowuję więc chyba lepszym wyborem będzie 35). Do tego w przyszłości coś do focenia przyrody z ambony (jakiś tele do 200-300). No i na razie spacerowy mam 18-105, ale czytałem, ze sporo ludzi używa 18-200 na spacery.
Wiem masa pytań, ale ostatecznie jestem amatorem
PS. Sorka za mały dubel, ale w poprzednim miejscu nikt nie odpisywał.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami