Sprawdziłem SyncToya i bajzel mi tylko zrobił, W trybie "echo" zostawił na dysku stare pliki (powinien je skasować, bo na dysku źródłowym ich nie było) i dograł nowe. Działa to komuś poprawnie?
Szukaj
Sprawdziłem SyncToya i bajzel mi tylko zrobił, W trybie "echo" zostawił na dysku stare pliki (powinien je skasować, bo na dysku źródłowym ich nie było) i dograł nowe. Działa to komuś poprawnie?
Nie słuchasz i masz problemy.
TotalCommander ma podgląd przy synchronizacji i kasowaniu więc zanim coś zrobisz będziesz widział strzałki pokazujące zbiory jak będą kopiowane lub x w przypadku kasowania. Jak coś nie jest tak, to wychodzisz z opcji i nic się nie dzieje.
Jedna rada. Jeżeli używasz opcji Asymatric czyli kasowania zbiorów trzeba pamiętać, że główne okno jest zawsze po lewej stronie.
W przypadku synchronizacji nie ma to znaczenia.
Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.
Tak.
Ustawiłeś z lewej strony źródło, a z prawej cel? Kasowanie z lewej strony jest powtórzone z prawej (synchronizacja jednokierunkowa), a nie odwrotnie.Echo: New and updated files are copied left to right. Renames and deletes on the left are repeated on the right.
U mnie SyncToy synchronizuje paręnaście katalogów i żadnego bajzlu nie robi, kwestia konfiguracji.
Wiem, że to dziwne, ale nigdy nie byłem fanem tego menadżera plików. Nie chcę go kupować tylko dla wykonywania, wydawało by się, bardzo prostej czynności.
Tak właśnie ustawiłem i teoretycznie powinno działać, ale zauważyłem, że program nie opiera się na faktycznym stanie plików po prawej stronie, tylko cuduje coś po swojemu. Na przykład skasowałem wszystkie pliki z prawej strony, a on stwierdził, że z lewej się nic nie zmieniło i nie wykonał synchronizacji.
Zobaczę jeszcze z zaznaczoną opcją sprawdzania zawartości plików, może to zadziała.
A jak zarzadzasz plikami? Pod systemem? Kopiowanie, przenoszenie, seryjna zmiana nazw, zakladanie katalogow, sortowanie, wysylka na eftepy, a teraz jeszcze synchronizacja... W sumie da sie to robic klikajac na ikonki w Eksploratorze Windows, ale jakos nie wyobrazam sobie, zeby w ten sposob wydajnie, szybko i bezblednie pracowac z plikami.
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
Chodzi mi o synchronizację, że prawa ma być dokładną kopią lewej, żeby stan lewej przenieść na prawą i tylko w tę stronę. Są pliki z lewej, mają być na prawej, ktoś usunął z z lewej, usunąć z prawej, ktoś usunął z prawej a są na lewej - uzupełnić prawą.
W dawnych czasach (przejście z dos na win) przyzwyczaiłem się do narzędzi systemowych i po odpowiedniej konfiguracji do dziś z nich korzystam (chociaż win7 wprowadził trochę utrudnień). Oczywiście nie klikam na ikonki, a używam klawiatury, strukturę plików mam w pamięci i bardzo szybko sobie radzę.
Czy nie prościej nabyć Acronis Image Home? Dodatkowo jak padnie system możesz go odtworzyć w 15 minut.
Ale z Acronisa nie wydobędziesz pojedynczych plików tylko odtwarzasz całą partycję. Problem jest jak są inne rzeczy na dysku - po prostu pójdą się walić. A może prosty skrypt oparty na poleceniu xcopy ?
Prędzej robocopy: http://ss64.com/nt/robocopy.html
Skontaktuj się z nami