Moze erde nie zaznaczyl dokladnie fragmentow, ktore zostaly blednie wyretuszonwane, ale uwierz mi, drogi Autorze, jest ich cala masa.
Skoro chcesz konkretow, pozwol, ze podesle Ci jeden przyklad:
http://img59.imageshack.us/img59/4782/rig2333y.jpg
Kolorem czerwonym zaznaczylem fragmenty powtarzajace sie - niechlujne uzycie klona.
Niebieskim zaznaczylem miejsca, ktore mozna zaliczyc do "czarnych dziur", [innymi slowy] blizej nieokreslonej "szpachli", chociaz to jeszcze by przeszlo, gdyby nie to co na czerwono.
Dodam, ze nie wyszukiwalem tych fragmentow z lupa - zaznaczylem z grubsza to co od razu widac.
Kazda klatka ma w sobie sporo tych niedociagniec. Jesli Pugisan udajesz, ze ich nie widzisz - OK, Twoja sprawa... ale jesli ich faktycznie nie widziales - proponuje oddac retusz riga innej osobie, moze bardziej cierpliwej/dokladnej. Nie jest to zaden przytyk - wielu fotografow oddaje zdjecia grafikom do obrobki.
Porusze jeszcze temat kultu riga. Owiane tajemnica kosmiczne rozwiazania, sprowadzaja sie do uzycia 2 przyssawek na dachu i polozenia rownolegle do tejze plaszczyzny aluminiowej rury, na tych przyssawkach. Jaka metoda zostala tutaj uzyta - nie bede sie wypowiadal, zeby nie zostac oskarzonym o zdrade "patentow". Zreszta dla srednio wprawnego obserwatora to zadna tajemnica, ktoredy "szedl" wysiegnik - ale to juz wina niedokladnego retuszu.
BTW ciekawe, ze Wasza rurka ma 4,5m dlugosci, a samochod fotografujecie z 10mm i 1,5m od obiektu - exif.
Nie robcie przynajmniej glupka z kogos kto grzecznie pyta o dlugosc ramienia, by uzyskac podobny efekt.
IaceQ - wystarczy spokojnie 3m.
Skontaktuj się z nami