Szukaj
Teoretycznie praktyka jest zgodna z teorią... Praktycznie tak nie jest.
Ok. nie twiedzę, że to prosto z puchy, ale napisałeś że 0,5 tony Ps-a. Dla mnie podciągnięcie kontrastów i saturacji to raczej 0,5 kg P-sa.
prawie wszystko o microstockach
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Zgodnie z obietnicą - więcej zdjęć z tej sesji
MarcinWilk
szkoda ze repoglamour zle sie kojarzy niektorym, a przeciez pierwotnie to byla (i jest) dobra obrobka, ciekawa, barwna, subtelna i co ciekawe: wcale jej obiektywnie duzo nie bylo
nie jestem przekonany, ze utozsamianie tony Psa i tekstur z repoglamourem jest do konca trafne
to miala byc prowokacja ??
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
No nie żartuj, każdy lub bardzo wielu, dąży do uzyskania efektu repoglamour - bo jest teraz trendy
Jednym wychodzi to lepiej, drugim gorzej, jeszcze inni udają się na specjalne kursy.
Nie twierdzę, że to źle - wręcz przeciwnie, trzeba poszerzać swoje horyzonty i umiejętności, ale tym samym nie należy zamykać się tylko w jednym "słusznym" schemacie.
Hasło "antyrepoglamour" faktycznie jest prowokacyjne, aby pokazać, że istnieją również - inne metody obróbki.
MarcinWilk
ano własnie, miałem pisać, dwa razy zaczynałem, ale odpuściłem. może niepotrzebnie.
jako ojciec słowa repoglamour czytałem to ze sporym zdumieniem. dla mnie repoglamour to dobry reportaż ze szczyptą glamouru, lekkości. w moich próbach wygląda to np tak:
http://blog.adamtrzcionka.pl/?p=1044
http://blog.adamtrzcionka.pl/?p=414
http://blog.adamtrzcionka.pl/?p=2048
http://blog.adamtrzcionka.pl/?p=1516
http://blog.adamtrzcionka.pl/?p=1934
http://blog.adamtrzcionka.pl/?p=2101
myślę, że w tych kilku materiałach - każdy po ponad 100 klatek, użyłem tekstur może na 10 zdjęciach. a kolory wcale nie są "blade".
sądze, że pierwsze powarsztatowe eksperymenty uczestników nieco wypaczają samą idę, bardziej nawet dotyczącą fotografowania, niż obróbki.
ale wracając do tematu: zaiste, jest to antyrepoglamour.
pozdrawiam![]()
Adam Trzcionka wg mnie udzieliłeś dobrej lekcji pokory ... teraz pozostaje kwestia taka, czy autor wątku jest w stanie krytycznie spojrzeć na własną twórczość czy nie?
OMG, I have finally discovered what's wrong with my brain: On the left side, there is nothing right, and on the right side, there is nothing left.
Oczywiście, że patrzę krytycznie na swoje zdjęcia i uważam, że można byłoby coś w nich poprawić, co nie znaczy że nie mogę mieć swojego zdania.
Co do lekcji pokory - jak mam to rozumieć ?, powinienem iść gęsiego, naśladować i się podporządkować, być klakierem ? Zapomnij.
Bezsprzecznie zdjęcia Adama są z najwyższej półki i ze świeczką szukać takiego, kto by się nimi nie inspirował.
Byłbym cyniczny gdybym twierdził, że jest inaczej.
Sam z chęcią odbyłbym cykl warsztatów, nie tylko u Adama - gdyby nie odległości, aby szkolić warsztat i poszerzać umiejętności, ale kto wie, może już niedługo![]()
MarcinWilk
Skontaktuj się z nami