Szukaj
A nie widzisz różnic między człowiekiem a psem??
Bo niestety ale to tylko zwierzę.
To już twoja zbyt daleko idąca nadinterpretacja. Proszę powiedz, skąd masz więdzę, że często tak bywa. Jakieś publikacje? ankiety? czy raczej moje widzimisie?
Okrucieństwo wobec zwierząt to straszna rzecz, ale popatrzmy na sprawę nieco szerzej: wiecie co się dzieje w ubojniach? W świetle prawa? Większosć z nas lubi schabowe, ale wolimy nie myśleć czym były za życia i jak znalazły się na naszych talerzach.
W zasadzie masz rację. I co z tego skoro społeczeństwo nie chce wiedzieć, widzieć i dyskutować na ten temat? Ważniejsze są pieski, kotki, kanarki. Dlaczego? Bo z nimi się zaprzyjaźniamy, traktujemy je jak ludzi. Naturalne jest więc nasze oburzenie na przejawy okrucieństwa wobec "naszych" zwierząt.
Kara ma być uciążliwa dla sprawcy. Ręce mi opadają jak jakiś oprawca dostaje powiedzmy pół roku w zawieszeniu na dwa lata. Po 2,5 roku wyrok się zatrze. Żadna uciążliwość. Społeczne oczekiwania są większe, a sędziowie orzekają jak widać. A wystarczy przyładować dużą grzywnę...
Kolarze po piwku siedzą w więzieniach, nieważne, czy złapani zostali na polnej drodze czy ruchliwej krajówce.
Ale co sądzić o starszych sędziach po rozmowie, w której jeden mówi drugiemu coś w stylu: "Wiesz, mam taki program do Internetu, a nazywa się jakoś, hmmm... osiołek? To legalne?"
Pamiętajcie. Nie wysykość kary odstrasza ludzi od popełniania czynów ale nieuchronność jej egzekwowania. Pomyślcie, np. KAŻDY pijany kierowca złapany z powyżej pół promila obligatoryjnie od razu prosto z auta idzie na 3 miesiące więzienia. Nie ma zmiłuj, chory to do szpitala Aresztu Śledczego. Nie trzeba grozić 2 latami za kratami jak i tak nikt tego nie daje. A każdy mając świadomość, że na bank trafi na 3 miechy by się zastanowił czy jechać.
Życie zasługuje na szacunek i ochronę. Tym większą im jest słabsze. Argumentacja, że "to tylko zwierzę" jakoś do mnie nie trafia.
Widać dotychczasowa lektura akt w sprawach karnych spowodowała moją nadinterpretację.
Tylko jak to jest, że ci którzy zabijali bez mrugnięcia okiem najczęściej zaczynali od topienia kotka - bo to "tylko zwierzę".
Widać dotychczasowa lektura akt w sprawach karnych spowodowała moją nadinterpretację.
Tylko jak to jest, że ci którzy zabijali bez mrugnięcia okiem najczęściej zaczynali od topienia kotka - bo to "tylko zwierzę".[/QUOTE]
taaa... i w aktach sprawy masz dokładną przeszłość oskarżonego, jego profil psychologiczny, i opinię z ZMSuhaha... to chyba ty czytałeś akta robione przez policjantów W11 dla sędzi Anny Marii Wesołowskiej
bo jakoś w normalnych procesach tego nie znajdziesz. I nie pisz tutaj takich głupot bo jeszcze forumowicze uwierzą
A zwierzę to tylko zwierzę i koniec, kropka.
CV nikt tam nie zamieszcza ale bywają ciekawe kwiatki. Nie wiem... opinie biegłych, zeznania świadków
Kiedyś mówiono: dziecko to tylko dziecko i koniec, kropka.
Murzyn to tylko Murzyn i koniec, kropka.
Świat się zmienia a po tym jak się traktuje najsłabszych widać kto jest jakim człowiekiem.
swiete slowaŚwiat się zmienia a po tym jak się traktuje najsłabszych widać kto jest jakim człowiekiem.
nikony dwa i jakies szkła
ale zwierzęta typu psy, koty, konie nie są najsłabsze. Czemu zatem zabijacie pająki (a ja je hoduje, mają imiona, są futrzate i milusie), myszy, czym te zwierzęta się różnią od psa?
Dla mnie zwierze to zwierze i nigdy nie będzie na równi z człowiekiem. To chorzy ludzie próbują uczłowieczyć zwierzęta zakładając im ubranka, itp.
ps. A murzyn to murzyn i koniec, kropka![]()
Skontaktuj się z nami