Close

Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 47

Wątek: D300 czy K7?

  1. #1
    Oszczędny w słowach Awatar Muhozol
    Dołączył
    05 2010
    Miasto
    Killarney, ROI
    Posty
    115

    Domyślnie D300 czy K7?

    Witam wszystkich, postanowiłem zadać pytanie tu a nie na forum Pentaxa ponieważ zazwyczaj migracja odbywa się w kierunku P -> N. Nie wiem na ile mam rację ale z pewnością forum Nikona zyskało wielu użytkowników kosztem forum Pentaxa, przynajmniej kilka nicków wygląda znajomo. A zatem do sedna. Czy lepiej zakupić K7 mając kilka szkieł Pentaxa (niewiele) i korpus k200d czy może d300 i zbierać szkła od nowa. Jeśli chodzi o tematykę i charakter pracy foto to portret szeroko pojęty w plenerze i w mini studio. Reporterka mnie nie interesuje ale nie odmówię pewnie i fotografowania ślubu czy komunii jeśli nadarzy się okazja. Głównie cieszy mnie fotografowanie dzieci więć AF musi być sprawny i celny, a szumienie niewielkie dla wyższych ISO. Tu zawiódł mnie k200d na całej linii ale wiadomo, że to inna zupełnie matryca i w ogóle.
    Proszę mnie jakoś pokierować żebym nie żałował wydanej kasy i jeśli ktoś się podobnie przesiadł to może wspomoże mnie kilkoma cennymi poradami.
    Pozdrawiam

  2. #2

    Domyślnie

    W zasadzie nic nie sprecyzowałeś, jakie masz szkła, jakie byś chciał, czy oświetlenie bezproblemowo możesz przerzucić na inny system no i... chcesz na tym zarabiać?
    Naucz się czytać

  3. #3

    Domyślnie

    Jeśli rzeczywiście w kręgu głównych Twoich zainteresowań jest Portret i wysokie-nieszumiące ISO -- to może jednak FF?
    I to niekoniecznie Nikonowski FX. Ja pomyślałem o 5D.
    Tylko - trzeba pamiętać o jego lichym AF, z którym jednak da się żyć.
    24355050508080135105200...
    www.jswierad.pl

  4. #4

    Domyślnie

    Miałem porównanie dwa tygodnie temu . AF nie da rady dzieciom . Szumy są większe . Kolorystyka Nikonowskich zdjęć jest cieplejsza . Zoomy Nikonowskie to potęga . Pentax ma szkła bardzo drogie . Współpraca z lampa błyskową pozostawia wiele do życzenia . Pracując z Pentaxem K7 plus FA 50/1,4 i kitową sigmą amator technicznie zjechał na 100 zrobionych 98 zdjęć . Zaznaczam w trudnych warunkach . Za to gdy się zejdzie zautomatyki i poświęca czas i ma się czas K7 potragfi się odwdzięczyć szybkim i łatwym dostępem do np koła nastawów - aby zmienić tryb nie muszę używać obu rąk jak w D300s . Przycisk niebieski tzn powrót do właściwego naświetlenia przy manualu . Szybka korekcja jednym palcem wskazującym lub kciukiem . Dużo funkcji dostępnych w menu aparatu - filtrów itp . Do fotografowania dzieci K7 się nie nadaje . AF nie jest aż tak dobry . Jest skuteczny jeśli chodzi o statyczne obiekty jednak dynamika w trudnych warunkach oświetleniowych to już za trudne . D300s sobie poradzi . Pentax jest najbardziej kompatybilnym systemem jeśli chodzi o starą optykę i redukcje . Nikon nawet D300 czy D700 pozostają w tyle . Chciałem do D300s zastosować obiektywy z mocowaniem analogowego Nikona . Niestety przeostrzały permanentnie . Gdy na matówce ustawiłem to na matrycy miałem nieostry obraz i to przy wielu obiektywach . Przy AF było idealnie nawet przy obiektywie 300mm . Szok na moje pytanie ktoś obeznany z tematyką w Nikonie odpowiedział mi że należy używać szkieł nowej generacji i koniec tematu . Przy Pentaxsie nie ma takich problemów . Cokolwiek się wybierze będzie niedosyt

  5. #5
    Oszczędny w słowach Awatar Muhozol
    Dołączył
    05 2010
    Miasto
    Killarney, ROI
    Posty
    115

    Domyślnie

    Chodzi mi raczej o potwierdzenie zdecydowanej wyższości jednej puszki nad drugą w kwestiach AF, szumu i użyteczności w portrecie, również ruchliwych obiektów. A zwłaszcza odczucia ludzi po 'przesiadce'. Jeśli chodzi o szkła to Pentaxowskie odpowiedniki porażają ceną. Za 85 mm 1.8 z AF w Nikonie mam co najwyżej 85 1.4 manual w Pentaxie. Szkieł mam raptem 4 :50 1.4, kit , 70-210 4-5.6 oraz T 28-75 plus trochę manualnego złomu. Jeśli chodzi o studio to lampy studyjne, a nie systemowe więc przejście będzie gładkie. Ale ISO 100 w d300 lub raczej jego brak mnie zastanawia.
    Czy zarabiać? A kto nie chciałby zarabiać na hobby, a z drugiej strony kto zapałał miłością do fotografii mając jedynie $$$ w oczach? Pozostawiam bez odpowiedzi...
    Pawel1967 dzięki za super komentarz, doceniam.

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pawel1967 Zobacz posta
    Miałem porównanie dwa tygodnie temu . AF nie da rady dzieciom .
    Z tą oceną AFu w Kasiedem byłbym ostrożny. Będąc na ślubie jednego forumowiczów(inne forum) w Krakowie miałem możliwość porównania szybkości i dokładności K7 w konfrontacji z Najkonem d300s. Warunki były tragiczne (klimatyczna piwnica knajpki oświetlona jedynie małymi świeczkami plus mini halogen skierowany w sufit). I nie zauważyłem przewagi jednego nad drugim. Owszem, sceny były statyczne i sprawdzałem tylko AF-S, ale szybkość i dokładność zarówno w jednym jak i drugim korpusie na tym samym poziomie. Dla odmiany kolega miał możliwość porównania Kamunia 5D MkII do swojej Kasiedem i jego zdaniem szybkość porównywalna, z niewielkim wskazaniem na K7 (głównie ze względu na diodę wspomagającą) w naprawdę ciężkich sytuacjach.

    W kwestii matrycy K7.
    Ponownie zachęcam do zapoznania się z wynikami testu na DpreView.
    Dynamika zbliżona do D300(s), lepsza od Kamunia 50D. Szumy (w RAWach) na tym samym poziomie, co Najkon D300(s) czy Kamuń 50D.
    Dlatego pisząc o kiepskiej matrycy w tym body należy uznać bezpośrednich konkurentów za również kiepskie. Czy tak jest w rzeczywistości?

    Narzekania na matrycę w K7 narodziły się po wyjściu modelu entrylevel K-x, który ma prawdopodobnie nową matrycę Sony. Pierwsze wrażenia sugerują przewagę nad innymi puszkami APS-C o ok. 2 EV w kwestii szumów, oraz rewelacyjną dynamikę. Wydaje się to nieomalże nieprawdopodobnym wynikiem i dlatego nie podejmuję się rozstrzygać, czy tak jest w rzeczywistości. Jakkolwiek sample na imaging-resource zdają się potwierdzać tę tezę. Od siebie mogę tylko dodać tyle, że widziałem sample użytkowników na ISO 6400 przy fatalnych warunkach oświetleniowych i efekty robiły zadowalające wrażenie.


    Wróce jeszcze do AF(małe podsumowanie)

    Oczywiście na AF-S to większość puszek ostrzy podobnie, miałem macałem już chyba lwia większość wszelakich puszek, we wszelakich systemach, i musze powiedziec, ze takie moje wrazenia, o trybie ciągłym nie będę się wypowiadal, bo Najkon nadal ma odjechany od konkurencji okrutnie. Jeśli sportu nie fotografujesz możesz spokojnie brać K7.

    ...i K7 i d300s to bardzo fajne puszki. Zacznij od szklarni a na końcu body.

    Pozdrawiam

  7. #7

    Domyślnie

    Miałem wiele okazji porównać K7 z D90 (z D300 niestety nie). Moje wnioski są takie, że zaletą K7 jest możliwość sensownego wykorzystania naprawdę wielu szkieł (w tym przedwojennych), jak chcesz to wrzucę jakieś sample, ale i na forum Pentaxa je znajdziesz (użyszkodnik Ultorx). Z ważniejszych rzeczy - HDR z puszki nie wychodzi, bo K7 tak wali migawką, że żaden statyw tego nie utrzymuje (miałem Manfrotto z tych droższych), a poza tym szumi dużo wcześniej niż Nikon. AF jest podobny, ale możliwości kalibracji w K7 większe. Do portretów i krajobrazów chyba jednak wybrałbym Nikona. Do reportażu - zdecydowanie K7, zwłaszcza kiedy dżdży
    Pozdrawiam.

  8. #8
    Oszczędny w słowach Awatar Muhozol
    Dołączył
    05 2010
    Miasto
    Killarney, ROI
    Posty
    115

    Domyślnie

    Dzięki za bardzo treściwe wypowiedzi. Być może popełniam błąd patrząc na nowy korpus Pentaxa przez pryzmat k200d, który jest dla mnie pod wieloma względami dużym rozczarowaniem. Owszem w dobrym świetle i dla scen statycznych generuje ładne kolorystycznie i tonalnie zdjęcia jednak i w tych dobrych warunkach AF jest baaardzo omylny, poza tym brak jakiejkolwiek regulacji skazuje użytkownika na poszukiwania idealnego egzemplarza szkła.
    Czy zatem prawdą będzie stwierdzenie, że K-7 pod każdym względem przewyższy k200d zwłaszcza w kwestiach na jakich mi zależy czyli matryca i celność AF, a ponad to niewiele jeśli w ogóle ustąpi d300.
    Zdaje się, że d300 to kolejny etap w drodze do profi korpusu jakim jest np. d3x, dla Pentaxa droga kończy się na K-7 i czy to nie aby utknięcie w martwym punkcie?
    W kwestii szkieł manualnych wyleczyłem się z nich raczej raz a dobrze, nie mam do tego cierpliwości ani porządnej matówki.
    Pozdrawiam i zachęcam do dyskusji bo wciąż mam wiele wątpliwości, a mało chęci do złego zainwestowania pieniędzy.

  9. #9
    Photoartbox
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pawel1967 Zobacz posta
    Chciałem do D300s zastosować obiektywy z mocowaniem analogowego Nikona . Niestety przeostrzały permanentnie . Gdy na matówce ustawiłem to na matrycy miałem nieostry obraz i to przy wielu obiektywach . Przy AF było idealnie nawet przy obiektywie 300mm . Szok na moje pytanie ktoś obeznany z tematyką w Nikonie odpowiedział mi że należy używać szkieł nowej generacji i koniec tematu .
    Mowiac szczerze, nie wiem o czym piszesz? O problemach ze wzrokiem? No i co to jest to mocowanie analogowego Nikona, bo ja znam tylko bagnet F (taki sam w analogu jak i w cyfrze)?

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Muhozol Zobacz posta
    Czy lepiej zakupić K7 mając kilka szkieł Pentaxa (niewiele) i korpus k200d czy może d300 i zbierać szkła od nowa.
    @Muhozol

    Zapytam po raz drugi(za Mavierkiem)

    - Jakie masz szkła do Pentaxa?

    - Jaką możesz sumę wyłożyć wchodząc w nowy system / lub dokupić K7 + dobry słoik [DA* 16-50 mm f/2,8] + FA 50 mm f/1,4

    Napisz jakie szkła ciebie interesują w P/N. Od tego zaczyna się wchodzenie w lustro , potem śmigasz do sklepu sprawdzasz jak ci body leży w łapie, ot cała filozofia.
    Ostatnio edytowane przez serafin1 ; 05-06-2010 o 08:07

Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •