Po kilkunastu miesiacach robienia zdjec Nikonami D80 i D90 stwierdzilem, ze moje zdjecia mi sie nie podobaja. A dokladniej nie podoba mi sie ich obrobka. Nie wiem gdzie popelniam blad i prosilbym o slowa krytyki. Ogladnalem na forum setki zdjec innych ludzi, obejrzalem takze zdjecia w Internecie na profesjonalnych galeriach. Tam zdjecia sa lekkie i przyjemne, moje jakies takie grubo ciosane i toporne. Niby wszystko jest w porzadku, zdjecia wyostrzone poprawnie, nie kontrastuje ich mocno (w sumie to w ogole nie bawie sie kontrastem), przestalem nadmiernie nasycac kolory. A jednak zdjecia innych sa takie delikatne i pelne finezji, moje sa szorstkie i takie jakby zbyt wyraziste. Moj kolega powiedzial, ze moje zdjecia sa "plastikowe". A moze przyczyna lezy, ze robie zdjecia zwykle w sloneczna pogode?
Jak juz pisalem, nie wiem co moze byc przyczyna. Moze dlatego, ze od jakiegos czasu stosuje w Camera RAW-ie profil aparatu o nazwie "Camera Landscape". On poprawia niby wyglad, nadaje soczystosci kolorom, ale nie nasyca ich bardziej tylko zwieksza wyrazistosc. Inna rzecz ktorej naduzywam w Camera RAW-ie jest suwak "Przejrzystosc". Moze to on powoduje te problemy, zbyt wiele bowiem delikatnych i ledwo widocznych rzeczy zaczyna byc wyciagana na wierzch. Platki kwiatkow zaczynaja pokazywac swoja fakture przez co widac owszem wiecej, ale z koleji zatracana jest delikatnosc na rzecz dokladnosci. Szczegolnie w zdjeciach przyrodniczych robionych szklem 70-300 VR. Juz sam nie wiem.
Moze podam pare przykladow swoich zdjec, ktore wlasnie uwazam za zbyt toporne w obrobce. Moze ktos sie wypowie i mnie nakieruje co robie nie tak:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami