Poswiecilem wlasnie chwilke na przeglad "whats new" wraz z odpalonym nowym Shopem. Szczerze przyznam, ze biorac pod uwage upgrade z CS4 -- nie widze tutaj sensu przesiadki dla zadnej grupy uzytkownikow. Czyli potwierdze tylko slowa Andrzeja i Czornyja. Dla kogokolwiek -- czy to DTPowiec, czy fotograf, czy grafik (rysownik) -- ulepszenia czy dodatki -- sa znikome. Wiekszosc pozycji we wspomnianym
whats new, to nadmuchane *******y, majace naprawde znikome znaczenie.
Po dluzszej pracy zaczelo mnie denerwowac to wspomniane wyzej szarpania oknem podczas modyfikowania jego rozmiarow, i co dzisiaj zauwazylem -- wolniejsze niz w poprzednich wersjach rysowanie za pomoca
quick mask (jakos tak mocno nie wyrabialo za ruchem). W opcjach OpenGL przelaczylem z mode - advance na basic, i wszystko zaczelo plynnie dzialac.
Jeszcze jeden minus -- zmienione ikonki na pasku narzedzi... No kurna! Ludzie od projektowania wizualnego, a tak spartolili ikony narzedzi, ze az sie przykro robi. No chyba, ze tylko dla mnie sa one duzo mniej czytelne niz jakiekolwiek poprzednie.
Wiem tez, ze gdyby Adobe wpadlo na pomysl, ze wzorem Google czy Apple, wypuscic swoja przegladarke internetowa, to bylby to najgorszy szmelc, jakiego moznaby doswiadczyc. Probke ich mozliwosci mamy w postaci czegos, co sie instaluje jako "Adobe Help" i jest miedzymordziem dla dokumentacji lezacej na serwerach Adobe. Chyba sa swiadomi tego, ze jest to skur...ly mul, bo w opcjach jest mozliwosc wlaczenia, zeby help jednak odpalal sie w standardowej przegladarce www.

Mimo wszystko przydalby sie jednak help w wersji off-line.
Z fajnych drobiazgow -- w koncu mozna wsadzic obrazek via drag'n'drop bezposrednio do istniejacego dokumentu (jako nowa warstwe), kiedy przeciagany jest spoza aplikacji (np. z total commandera, czy pulpitu). Zawsze mi sie telepalo w glowie, kiedy taka operacje przeprowadzalem, ze az sie prosi, zeby wlasnie mozna bylo umieszczac przeciagany plik w ten wlasnie sposob. No i zrobili... Tyle, ze troche niedopracowana jest ta opcja. Umieszczany obrazek (jesli jest wiekszy niz dokument, w ktorym jest umieszczany), jest automatycznie dopasowywany do rozmiarow krotszego boku dokumentu istniejacego.
Drugi duperelek -- to dodany przycisk "Straighten" w opcjach Ruler Tool. Teraz przy prostowaniu horyzontu, nie trzeba bedzie po tym odpalac obrotu o dowolny kat, tylko wystarczy wcisnac ten przycisk, a zdjecie obroci sie samodzielnie do poziomu, wg wyrysowanej linii.
Jeszcze jedno mnie ucieszylo. Opcje
Duplicate,
Image Size i
Canvas Size, wrocily do menu kontekstowego, pojawiajacego sie po kliknieciu na belce obrazka.

Skontaktuj się z nami