Co do 50 na DX to mi właśnie bardzo "pasi" podczas gdy 50 na FX to dla mnie trochę za szeroko dlatego bardzo sobie chwalę 85![]()
Szukaj
Co do 50 na DX to mi właśnie bardzo "pasi" podczas gdy 50 na FX to dla mnie trochę za szeroko dlatego bardzo sobie chwalę 85![]()
Dawniej system N - obecnie L(M) + F
Widzisz, kazdy ma swoje gusta.Mi na przyklad bardzo pasi 50tka na FX, bo to taka 30 dx'owa.. A do niedawna mialam wlasnie sigme30 na dx i uwielbialam to szklo, jego uniwersalnosc ogniskowej. Poniekad to przeciez taki standard dx'owy.
d700
To ja jestem bardzo ciekaw jak 105 i 135 robicie portrety całej postaci. Właśnie sobie przyłożyłem 105 mm do oka i wychodzi mi jakieś 12-15 metrów dla kadru pionowego, a by zrobić kadr poziomy, to nie mam już tyle miejsca w domu by to sprawdzić - pewnie z 25-30 metrów. W studio, w domu, nawet w kościele nie wyobrażam sobie pracy tym szkłem jako jedyną portretówką. Nie mówiąc już o 135mm.
Mowa oczywiście o FX.
Natomiast wyobrażam sobie taką pracę 85-ką i od biedy 50-tką. Oba nie umożliwią super zbliżeń, ale po pierwsze można coś zawsze wykadrować, a po drugie same zbliżenia są straszliwie nudne na dłuższą metę. Zatem dynamika kadrów oraz kontrola rozmycia drugiego planu są właśnie dla tej ogniskowej (85) dość charakterystyczne.
Można oczywiście szersze kadry robić 24-70, bo widzę, że autorka wątku ma takie szkło, tylko co wtedy z głębią?
Ja nie mam pojęcia jak można robić wszystkie portrety 105-ką na D2H jak MYSZ.Chyba, że mówimy o "główkach".
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Ja napisałem to w tym sensie, że dopłacając pare tys do 85/1.8 wcale nie masz innej minimalnej odległości ogniskowania. Kasa wydana na obiektyw nic tu nie zmienia.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
GO przy zastosowaniu 24-70 jest marna, fajne szkło uniwersalne, ale nie lubię portretów w jego "wykonaniu"
Osobiście nie lubię "wisieć" na "obiekcie" i dlatego wolę dłuższe ogniskowe. Portrety w kościele? IMO tylko dłuższa ogniskowa, daje to efekt "nieobecności" fotografa, nie narzucam się swoją bliskością.
Do całej postaci potrzebne jest jakieś 10 metrów, miałem 85 2,0 manual, szortki bokeh, "bawiłem się" 85 1,8, nie kupiłem. Dopiero szkło DC pokazało to co mi się podoba w portrecie, jest kapryśne, wymaga w słońcu korekty w ekspozycji, ale ma to "coś"
Zresztą, kwestia gustu![]()
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 01-05-2010 o 14:22
D2H,D700, SB800, Jupiter 37A 135, PCS ARSAT H 35 F2,8, Nikkor AiS 28 F2,8, Nikkor 80-200 F2,8, Nikkor 24-70 F2,8, Nikkor 55 F1,2, Nikkor 105 2 DC, Sigma 50 F1,4.
lekko przesadziłeś.
A co ma być z głębią? 2.8 na pełnej klatce to prawidłowa portretowa przysłona.Można oczywiście szersze kadry robić 24-70, bo widzę, że autorka wątku ma takie szkło, tylko co wtedy z głębią?
Gorzej, że 70 mm to słaba ogniskowa tego zooma.
Kolejny. Ja całą postac robię 85 w moim studiu, a ono jest nie takie duże, w dodatku modelki są 1,5 m od ściany. Chyba, że piszesz o DX, ale autor ma D700, czyli FX.
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 01-05-2010 o 14:33
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Na FX masz dwie opcje, obie świetne: albo bierzesz 85/1.8D i cieszysz się kieszonkowym rozmiarem i małą wagą, przy okazji dość przystępną ceną, albo bierzesz 135/2 DC i... po prostu się cieszysz(np. że 70-200 jest cięższy). Tak więc - jeśli 135 jest poza budżetem, to bierz 85/1.8D i będziesz baaardzo zadowolona. Jak już się dorobisz, to sobie obejrzysz 135. Tu masz nieco sampli: http://www.terajewicz.pl/portret/ (hasło: bokeh)
Żeby nie było, że 85 nie potrafi:
http://www.terajewicz.pl/2009/06/pszczoly-2/
Ja bym brał 135, bo 85 to za blisko 24-70, no ale kasa.
Ostatnio edytowane przez karolt ; 01-05-2010 o 14:27
Rules are foolish, arbitrary, mindless things that raise you quickly to a level of acceptable mediocrity, then prevent you from progressing further.
Michał poleca: D750 / Z5 / 24-70
Skontaktuj się z nami