Matryca może sobie pracować "inaczej", ale co mi po niej, jak na monitorze tylko własne odbicie widzę? ;P
Tak drastycznie lustrzanego ekranu w żadnym innym laptopie nie widziałem i jest to jedyna rzecz, która mnie powstrzymuje przed zakupem macza.
Śmiem twierdzić, że pociągnięta po wierzchu gumą pokrywa thinkpada, osadzona na magnezowej ramie daje radę ;]
Plastiki w środku to już nie to samo, ale też sprawiają dobre wrażenie.
P.S. Jak to jest z zawiasami w MBP? Byłem 2 razy w saturnie w odstępie 3 miesięcy i oglądałem sobie wystawową 13". Za pierwszym razem sprawiała wrażenie świeżaka, pokrywa zamykała się z wyraźnym oporem. Za drugim razem była już luźniuteńka. Przemiał pewnie tam ma nieziemski, ale mimo wszystko - to są 3 miesiące, a mój 3,5-letni thinkpad sprawuje się pod tym względem dużo lepiej...
Szukaj





Skontaktuj się z nami