Szukaj
tośmy sie dogadali jak głuchy z niemowa![]()
ale wyszło na dobre dla zdjecia
Cieplutkie zdjęcie. Prowadzenie wzroku wielkim atutem.
Cięcie koron sporym minusem.
Myślę, że Artur słusznie zauważył, że w tym wypadku nie jest to jakiś wielki błąd.
Zgodzę się, że lepiej gdyby tego cięcia nie było ale...:
- tak tam było, bez specjalnej przerwy w drzewostanie, aby można ją było wykorzystać
- cięcie kadru i stemplowanie pozostałości drzewek, zburzyłoby moim zdaniem kompozycję
- jaki szeroki obiektyw trzeba byłoby mieć, aby objąć pierwsze drzewa w całości?
- no trochę miejsca musi być, aby móc dobrze skadrować (niestety w tym wypadku kadrowałem przyparty do prywatnego płotu uważając, aby rozwścieczony Pan pies nie odgryzł mi czegoś)
Też jestem za czystością kadru i zachowaniem jego elementarnych, prawidłowych zasad, ale cóż...czasami się nie da.
Skontaktuj się z nami