Właśnie o tym pisałem. Temat chyba się wyczerpał i możemy zakończyć.
Czyli Unixowiec znalazł swoje miejsce w OSX. Zaraz ktoś Panu wytłumaczy, że to źle i na Win się da taniej i lepiej.
PS. Osobiście wielokrotnie próbowałem się przekonać do Vim. W Linuxach specjalnie wyboru nie ma poza Edit w MC i Vim, ale w OSX jest na szczęście jeszcze Nano.
Szukaj





Skontaktuj się z nami