Close

Strona 4 z 13 PierwszyPierwszy ... 23456 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 122

Wątek: RF vs (D)SLR

  1. #31

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tomwidlak Zobacz posta
    Mogl bys dokladnie wyjasnic czemu ? Szczegolnie jesli chodzi o Ikona ?
    Tak.
    Mam znajomego, zapalonego fotografa - kolekcjonera. Ma możliwości, więc testuje, zmienia, szuka swojego Graala
    Zachwycił się Ikonem, kupił. Po kilku podróżach rozregulował mu się dalmierz - wystarczyło najlżejsze puknięcie, żeby aparat to odczuł. Trzeba go było systematycznie i pieczołowicie przeglądać, regulować i serwisować.
    Chciałbym, żeby to była nieprawda, bo sam napalałem się na Ikona, ale delikatność tego sprzętu każe uważać i to bardzo... A to z kolei przeszkadza w swobodnym używaniu tego narzędzia w warunkach miejsko-podróżniczych.
    Nie zmienia to faktu, że Ikon jest pięknym aparatem, stwarzającym możliwość używania znakomitej optyki.
    Zdaje się, że kol Kichu jest posiadaczem - może coś na ten temat więcej powiedzieć.

    Dla mnie (to tylko moje zdanie) atrakcyjne są dwie opcje:

    1. Bezkompromisowa i droga - Leica (jak już kupować Leicę, to z oryginalnymi obiektywami, więc dałbym sobie spokój z Voigtlanderem)

    2. Kompromisowa (kompromis między "rasowością" - czy jak to nazwać a ceną, z pozostawieniem jakości obrazowania na wysokim poziomie) - G2.

    Co do Bessy - zupełnie mnie nie przekonuje... Ktoś wcześniej zresztą pisał, że przypomina zabawkę...

    Podkreślam - to jest tylko moje zdanie, nie chcę strugać mędrca ani urazić niczyich uczuć czy przekonań.
    Dalmierze mają w sobie magię - od Tripa i XA po cudowną MP, która prawie u mnie zagościła (Mario, zrobiłeś mi smaka )

    Pozdrawiam wszystkich analogowców i ludzi muśniętych anielskim skrzydłem prawdziwej pasji. Cieszę się, że mogę jakoś być wśród Was

    Pat
    Fuji X100 i głód ulicy

  2. #32

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pat.p Zobacz posta
    Chciałbym, żeby to była nieprawda, bo sam napalałem się na Ikona, ale delikatność tego sprzętu każe uważać i to bardzo... A to z kolei przeszkadza w swobodnym używaniu tego narzędzia w warunkach miejsko-podróżniczych.
    Choc oczywiscie doswiadczenia w uzywaniu sprzetu w takich okolicznosciach nie mam, to lektura rangefinderforum.com sklania do wniosku, ze uklady dalmierza do kalibracji predzej czy pozniej wysylaja wszyscy zarowno Ikonowcy, Leikowcy jak i reszta. Sam z Ikonem obchodze sie analogicznie jak z lustrem i nie odczulem, zeby uklad sie po nawet lekkim puknieciu rozkalibrowywal.

  3. #33

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kichu1979 Zobacz posta
    Choc oczywiscie doswiadczenia w uzywaniu sprzetu w takich okolicznosciach nie mam, to lektura rangefinderforum.com sklania do wniosku, ze uklady dalmierza do kalibracji predzej czy pozniej wysylaja wszyscy zarowno Ikonowcy, Leikowcy jak i reszta. Sam z Ikonem obchodze sie analogicznie jak z lustrem i nie odczulem, zeby uklad sie po nawet lekkim puknieciu rozkalibrowywal.
    Potwierdzam co do eMki - sam mam ten problem z M3 i M4 i wszystkimi czterema posiadanymi jak dotąd szkłami. Obczytałem wszystko co znalazłem w sieci i to jest naturalna cecha dalmierzy po pewnym czasie używania. Gorzej, dalmierz konkretnego egzemplarza może się zachowywać prawidłowo z jednymi szkłami a niezbyt z innymi... BF, FF - skąd my to znamy?
    Nauczyłem się samemu korygować z grubsza ramię dalmierza w Leicach ale i tak zamierzam w najbliższym czasie M3 dać fachowcowi do CLA (wymaga również przesmarowania migawki).
    Pytałem Maria o zachowanie obu jego nówek ze szkłami, które ma lub miał - oczywiście nie miał problemu.
    Ale nie dajmy się zwariować - Leica nie służy do testów, Leicą się fotografuje
    Snoblesse oblige:
    | buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |

  4. #34

    Domyślnie

    Warto tez dodac, ze BF/FF w dalmierzach nie zawsze wynika z rozkalibrowania ukladu. Czasem po prostu niektore szkla maja dosc spory focus shift - sztandardowym przykladem moze byc ZM 50/1.5 C Sonnar, bedacy wspolczesnym remakiem konstrukcji z lat 30 tych.

    We wspolczesnych szklach w celu korekcji tego zjawiska stosuje sie tzw potocznie 'plywajace soczewki'

  5. #35

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kichu1979 Zobacz posta
    Warto tez dodac, ze BF/FF w dalmierzach nie zawsze wynika z rozkalibrowania ukladu. Czasem po prostu niektore szkla maja dosc spory focus shift - sztandardowym przykladem moze byc ZM 50/1.5 C Sonnar, bedacy wspolczesnym remakiem konstrukcji z lat 30 tych.

    We wspolczesnych szklach w celu korekcji tego zjawiska stosuje sie tzw potocznie 'plywajace soczewki'
    Ten obiektyw podobno ustawiany jest w serwisie pod oczekiwania konkretnego użytkownika - ulubiona odległość fotografowania i przysłona... albo mi sie popieprzyło z innym...

    EDIT: Zdaje mi się, że HCB używał go z Leicą.
    Ostatnio edytowane przez wpkx ; 26-01-2010 o 22:33
    Snoblesse oblige:
    | buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |

  6. #36

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pat.p Zobacz posta
    Tak.
    Mam znajomego, zapalonego fotografa - kolekcjonera. Ma możliwości, więc testuje, zmienia, szuka swojego Graala
    Zachwycił się Ikonem, kupił. Po kilku podróżach rozregulował mu się dalmierz - wystarczyło najlżejsze puknięcie, żeby aparat to odczuł. Trzeba go było systematycznie i pieczołowicie przeglądać, regulować i serwisować.
    Chciałbym, żeby to była nieprawda, bo sam napalałem się na Ikona, ale delikatność tego sprzętu każe uważać i to bardzo... A to z kolei przeszkadza w swobodnym używaniu tego narzędzia w warunkach miejsko-podróżniczych.
    Nie zmienia to faktu, że Ikon jest pięknym aparatem, stwarzającym możliwość używania znakomitej optyki.
    Zdaje się, że kol Kichu jest posiadaczem - może coś na ten temat więcej powiedzieć.

    Dla mnie (to tylko moje zdanie) atrakcyjne są dwie opcje:

    1. Bezkompromisowa i droga - Leica (jak już kupować Leicę, to z oryginalnymi obiektywami, więc dałbym sobie spokój z Voigtlanderem)

    2. Kompromisowa (kompromis między "rasowością" - czy jak to nazwać a ceną, z pozostawieniem jakości obrazowania na wysokim poziomie) - G2.

    Co do Bessy - zupełnie mnie nie przekonuje... Ktoś wcześniej zresztą pisał, że przypomina zabawkę...

    Podkreślam - to jest tylko moje zdanie, nie chcę strugać mędrca ani urazić niczyich uczuć czy przekonań.
    Dalmierze mają w sobie magię - od Tripa i XA po cudowną MP, która prawie u mnie zagościła (Mario, zrobiłeś mi smaka )

    Pozdrawiam wszystkich analogowców i ludzi muśniętych anielskim skrzydłem prawdziwej pasji. Cieszę się, że mogę jakoś być wśród Was

    Pat
    Używam Ikona od dość dawna w różnych sytuacjach. Traktuję go jak narzędzie pracy, wielokrotnie uderzał , był przyciskany do ścian w tłumie i nie zaopserwowałem w nim nic z delikatności Zeiss jest lzejszy od M i chyba dlatego uchodzi za delikatniejszego przedewszystkim oceniany przez oglądaczy a nie użytkowników.
    Zeiss (N)Ikon www.grenlandia2010.pl
    Pozdrawiam
    Adam

  7. #37

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wpkx Zobacz posta
    Ten obiektyw podobno ustawiany jest w serwisie pod oczekiwania konkretnego użytkownika - ulubiona odległość fotografowania i przysłona... albo mi sie popieprzyło z innym...

    EDIT: Zdaje mi się, że HCB używał go z Leicą.
    Zgadza się
    Zeiss (N)Ikon www.grenlandia2010.pl
    Pozdrawiam
    Adam

  8. #38

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Adams Zobacz posta
    Używam Ikona od dość dawna w różnych sytuacjach. Traktuję go jak narzędzie pracy, wielokrotnie uderzał , był przyciskany do ścian w tłumie i nie zaopserwowałem w nim nic z delikatności Zeiss jest lzejszy od M i chyba dlatego uchodzi za delikatniejszego przedewszystkim oceniany przez oglądaczy a nie użytkowników.

    Opinia pochodzi od użytkownika, nie oglądacza.
    Cieszę się, że Twój Ikon sprawuje się dobrze.

    Pozdrawiam
    Pat
    Fuji X100 i głód ulicy

  9. #39

    Domyślnie

    Standardowo jest w fabryce ustawiony ze trafia w punkt na f2.8, przez co na wiekszych dziurach w okolicy minimialnej ostrzenia lekko front focusuje, z kolei przy przymknieciu punkt ostrosci ucieka do tylu ale na ogol zjada te wade juz glebia ostrosci.

    W fabryce ustawia Ci jak chcesz ale na ogol jak ktos foci na pelnej dziurze to kazde ustawic w punkt na f1.5, przez co zakres f1.5 - f2.8 jest ok, pozniej f2.8 do f4 przy minimalnej ostrzenia jest backfocus, a pozniej juz zjada go glebia.

  10. #40

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pat.p Zobacz posta
    1. Bezkompromisowa i droga - Leica (jak już kupować Leicę, to z oryginalnymi obiektywami, więc dałbym sobie spokój z Voigtlanderem)

    (...)

    Co do Bessy - zupełnie mnie nie przekonuje... Ktoś wcześniej zresztą pisał, że przypomina zabawkę...
    1. wyjaśnij proszę co jest takiego złego w zakładaniu voigtlanderów do leici. zauważyłem, że funkcjonuje jakieś przeświadczenie, że sprzęt leici traktowany jest jak jakieś relikwie, a założenie czegoś innego na body z czerwoną kropką to minimum świętokradztwo. tak samo jak niektórzy mówią: jak nikon to tylko z nikkorem. a okazuje się, że szkła alternatywnych producentów często są przynajmniej niegorsze od nikkorów. gdzieś na ang forum czytałem wypowiedź właściciela noktona 50 1.1, który napisał, że to szkło świetnie zbudowane, ostre i ogólnie fajnie. Czy ktoś korzystał i mógłby to potwierdzić?

    2. podobna sytuacja z bessą - ktoś coś słyszał, ale nie wiele wie. słyszy się, że bessa przypomina zabawkę, ale dotychczas żaden użytkownik głosu nie zabrał. ja nie jestem jakoś szczególnie związany emocjonalnie z CV, ale wydaje mi się, że funkcjonuje taka imho śmieszna opinia, że wszystko co nie wychodzi spod skrzydeł Leici, nie ma prawa być nazywane aparatem.

    Jeśli wyjdzie na to, że faktycznie Leica jest najlepsza ze wszystkich to ok. Ja nie przeczę, że właśnie tak jest, ale mam wrażenie, że jej legenda jest ważniejsza, niż jej praktyczne zastosowanie. Czytałem u Rockwella opis Zeissa Ikona. Bardzo go chwalił, przedstawiając dziesiątki przewag nad M7. Szkoda, że piszecie, że nie jest on bardzo trwały.

    Zastanawia mnie jeszcze jedna kwestia. Zawsze jak przychodziła mi na myśl Leica, to przychodziły mi do głowy dwa słowa: wysoka jakość + TRWAŁOŚĆ. Jednak padł tutaj temat konieczności serwisowania nie tylko Ikonów i innych, ale także M'ek. Kurcze, to jak to jest, bo skoro mam płacić tyle kasy, to chociaż żeby być pewnym, że kupuję aparat na lata.
    Mamiya + Sony

Strona 4 z 13 PierwszyPierwszy ... 23456 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •