Szukaj
A skąd, na bank się nie zmieni - pozostaje tylko import indywidualny.
No nie. Gwarancję równomierności jasności i temperatury w monitorze z DUE...?
Dobrze, że nie było takich tekstów, jak wybierałem monitor, bo bym w życiu nie spojrzał na EIZO... mimo, że zawsze chciałem je mieć.
BTW: I jeszcze pewnie +900 w PL za selekcjonowanie serii CG bez badpixela...
Samo DUE cudu nie dokona - poprawia zwykle równomierność podświetlenia z odchyłek rzędu 7-8dE do poziomu ok. 3-4dE.
Natomiast selekcjonowane panele są tak naprawdę bardziej w okolicy dE 1 w porywach do 2 i wizualnie nie idzie się na nich nic dopatrzeć. Wyselekcjonowanie takiego idealnego panelu wbrew pozorom nie jest wcale łatwe i nie zdarzają się one zbyt często, to są perełki.
Ostatnio edytowane przez Czornyj ; 18-01-2010 o 22:43
Czyli kupowanie SXa albo CG to przepłacanie za bujdy, które produkuje dział marketingu EIZO - jak w każdej innej zresztą firmie.
Cieszę się, że wybrałem S2243W w takim razie. Nie dość, że musiałbym patrzeć na obrzydliwą podstawę SX2262W, to jeszcze tak naprawdę nie miałbym gwarancji równomierności podświetlenia i tempreatury barw.
Dzięki temu że jest elektroniczna kompensacja w ogóle jest możliwe dE<3.
Niektórzy chcą pewny sprzęt i święty spokój. A niektórzy przede wszystkim chcą taniej. Jest wybór.
SX jest znacznie doskonalszy technicznie od S. To prawdziwe scalaki i transytory w środku, nie bujdy. Jednak określone poziomy defektów gwarantowane są na papierze przy CG.
Ostatnio edytowane przez Tom01 ; 18-01-2010 o 22:54
Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało
Naprawdę, jak ktoś to wszystko przeczyta - będąc na etapie wyboru monitora - pod koniec lektury będzie wiedział jedno: unikać EIZO, o to Pan Tom01 skutecznie dba...
Chyba gdzieś tu nastąpiło pogubienie między teorią, a praktyką.
Hmm. "Srali muszki będzie wiosna..." - aż się ciśnie na usta.
Nie tak szybko drogi Panie.
W wątku w którym piszemy jest fragment mówiący o selekcjonowanym EIZO [nota bene od Pana], który miał bad pixele i nie tylko.
Jak widać nie da się w 100% zagwarantować sobie świętego spokoju, choćby i za dutki produkowane przez Narodowy Bank Polski.
Próbuję odtworzyć tok rozumowania prowadzący do tego wniosku i za cholerę mi się ta sztuka nie udaje. Konstruowanie sylogizmów może prowadzić do mylnych wniosków w przypadkach, gdy przesłanek jest więcej niż dwie - na potwierdzenie czego pozwolę sobie zacytować poetę:
"Za darmo nie dostaniesz nic ładnego
zachód słońca jest za darmo
a więc nie jest piękny
ale żeby rzygać w klozecie lokalu prima sorta
trzeba zapłacić za wódkę
ergo
klozet w tancbudzie jest piękny
a zachód słońca nie"
Mogę zagwarantować brak wad w chwili odbioru plus określony okres karencji. Aby to zapewnić, ekran jest stabilizowany przez 100 godzin lub ekwiwalent w podwyższonej temperaturze. Wady albo są na nowym, albo ujawniają się w pierwszych kilkudziesięciu godzinach pracy. Gwarantuje to wychwycenie niemal wszystkich, które mogłyby wykazać jakieś defekty u użytkownika. Niestety istnieje prawdopodobieństwo wyskoczenia wady, której mimo starań nie udało się sprowokować w serwisie. Jeśli wystąpi miesiąc lub dłużej po dostawie, nie jestem w stanie wymienić. W ostatnich dwóch latach na kilkaset monitorów miałem dwa takie przypadki.
Powaliło mnie to. Panie Marcinie, pomimo że to cytat, zasłużenie ma Pan swój wątek ze "srebrnymi ustami".![]()
Ostatnio edytowane przez Tom01 ; 18-01-2010 o 23:39
Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało
Skontaktuj się z nami