Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 19
  1. #1

    Exclamation padla migawka w d1h

    poirytowalem sie. wlasnie testowalem nowego flesza od HYPERA, kiedy to nagle uslyszalem dziwny dzwiek i 'err' na wyswietlaczu. wypinam obiektyw, podnosze lustro i co widze? ze mi brakuje kawalka migawki :/ ktos wie ile taka przyjemnosc mnie moze kosztowac(niekoniecznie w polsce)? raczej mi zalezy na szybkim uwiklaniu sie z problemem, wiec nie chcialbym oddawac do serwisu nikonpolska. moze jakies inne propozycje?
    old punks never die
    http://www.lightstalkers.org/krystian_maj
    leica M6, lomo, polaroid100, mamiya, field 5x7, cambo 4x5", schneider, yashica 35electro, D2H

  2. #2

    Domyślnie

    Ładnieś go katował! Migawki w D1-kach potrafią wytrzymać nawet i 0,5mln!

    W serwisie NP ponoć dla prasy robią w trybie przyspieszonym - wpadnij tam jak bomba, rzuć im korpus na twarz, machnij jakimś prawem jazdy i powiedz, że ci się spieszy bo życie reportera to nieustanny pośpiech. Niestety nie wiem ile przyjemność kosztuje w D1-ce, ale nie powinno być tragicznie.

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    wpadnij tam jak bomba, rzuć im korpus na twarz, machnij jakimś prawem jazdy i powiedz, że ci się spieszy bo życie reportera to nieustanny pośpiech.
    Tylko rzucaj ostrożnie!!!
    D300 + kilka szkiełek + lampa + statyw

  4. #4

    Domyślnie

    ..... albo wybieraj miękką twarz.
    Jacek

  5. #5
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    09 2005
    Miasto
    Puławy/Wawa
    Posty
    122

    Domyślnie

    Adam Bieniek: Al. Jerozolimskie 113/115 629-99-59 Wawa

    Migawkę w D70 wymienił mi taniej niż w Nikon Polska i w tydzień a nie w 2 miesiące.

    A co do trwałości migawek to różnie bywa. W D70 ponoć ma wytrzymać 60 tys a w moim egzemplarzu w ciągu 20 tys zdjęć padła dwa razy.

  6. #6

    Domyślnie

    mirwil
    thx za adres, jutro sprawdze.

    Czornyj
    jak nie bedzie opcji to i tak trzeba bedzie pociagnac ;]

    na dobra sprawe nie znam przebiegu, opanda nie pokazuje mi wiersza. nie ukrywam, delikatny dla sprzetu nie jestem, jednego dnia zrobie jedno zdjecie, innym razem na contestach 2k. pewnie sporo ma tutaj do powiedzenia to, ze to 2nd hand. no nic, bywa, teraz trzeba to jakos zalatwic w dobrej opcji
    old punks never die
    http://www.lightstalkers.org/krystian_maj
    leica M6, lomo, polaroid100, mamiya, field 5x7, cambo 4x5", schneider, yashica 35electro, D2H

  7. #7

    Domyślnie

    Co do pana Adama Bieńka czytałem wiele pozytywnych opinii. Wiec powinien byc dobry.

  8. #8

    Domyślnie

    Wymiana migawki w takim aparacie jest zapewne proporcjonalna do ceny aparatu. Jeśli w D-70 wymiana kosztowała mnie w czerwcu br 456,01PLN brutto ( za body kiedyś zapłaciłem 4500pln) to wychodzi 10% ceny aparatu z tamtego okresu.

  9. #9
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    09 2005
    Miasto
    Puławy/Wawa
    Posty
    122

    Domyślnie

    Nie doszukiwałbym się takich zależności. Obecnie D70 można kupić za 2 kpln co nie znaczy, że ktokolwiek wymieni migawkę za 200 zł. Cena elementu jest raczej stała, konkurować można jedynie kosztami robocizny. Migawka wcale nie musi stanowić w każdym aparacie takiej samej składowej jego finalnej ceny.

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mirwil Zobacz posta
    Nie doszukiwałbym się takich zależności. Obecnie D70 można kupić za 2 kpln co nie znaczy, że ktokolwiek wymieni migawkę za 200 zł. Cena elementu jest raczej stała, konkurować można jedynie kosztami robocizny. Migawka wcale nie musi stanowić w każdym aparacie takiej samej składowej jego finalnej ceny.
    Właśnie w tym sęk, że części zamienne nie tanieją w przeciwieństwie do samego sprzętu.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •