Dziekujesz, ale mnie jednak nie posluchales i kupiles drugiego KIT'a...Na dodatek, praktycznie tego samego, ech...
Szukaj
Dziekujesz, ale mnie jednak nie posluchales i kupiles drugiego KIT'a...Na dodatek, praktycznie tego samego, ech...
Nie, D40 idzie z KIT'em.
A kupię D80 Body i dokupię 18-55 VR. ;]
Nie mam tyle kasy, żeby dawać 2000zł za 16-85.
D80 | 50/1.8
do Swidera, jakim mozna sfotografowac z tego samego miejsca obiekt na roznych ogniskowych i ten obiekty jest identycznych rozmiarow w kadrze??
to nie jest mozliwe
podales sample ktore wygladaja rzeczywiscie identycznie
ale to jest taka mala manipulacja, polegajaca na tym iz na 161mm obiekt wypelnia caly kadr
a na 18mm jest tego obrazu bardzo duzo, i to co przedstawiles na fotce to jest malutki crop
tyle ze w realnej fotografi tak sie nie robi, nikt nie robi portretow na 10mm sigma 10-20mm
i wycina 80% obrazu zeby miec srodeczek z korzystna perspektywa jak na tele
chyba sie zgodzisz?
juz napisalem, ze poprawiam sie w jedym, nie ze ogniskowa daje okreslona perspektywe, ale powoduje ze perspektywa danej ogniskowej jest taka czy siaka (nie w teori, ale w aparacie krory ma okresone pole obrazowe)
stad takie potoczne uproszczenie, w koncu nie bedziesz robil na 18mm portretu z 10 metrow zeby uzyskac perspektywe jak na 85mm i wycinal 80% obrazu
prawda?
dlatego potocznie ludzie mowia o perspektywie jaka daje ogniskowa lub obiektyw, bo maja w domysle sytuacje ze robia zdjecie wykorzystujac CALY kadr a nie jakis maly wycinek
i jesli przyjac to ze zdjecie obiektu wypelnia pelny kadr, bez zadnego cropowania
to ogniskowa determinuje odleglosc od obiektyu, i tym samym perspektywe
to co ty piszesz to teoria w ktorej moglibysmy dowolnie wycinac pole obrazowe z obiektywu i to jest prawda, przyznaje ci racje
ALE w praktyce mamy ustalony wycinek, crop, kadr, zakladam ze tego nie modyfikujemy dla stalej perspektywy (mozna, ale to bez sensu bo zamiast 10 megapxeli bedziemy mieli np portret 1 megapixel)
Ostatnio edytowane przez MarcinPoland ; 14-11-2009 o 17:23
d300, sigma 10-20mm, sigma 30mm, tamron 28-75mm, sigma 150mm 2.8, nikkor 50mm f1.4, nikkor 85mm f1.8, nikkor 18-55 vr, peleng 8mm, sb900
Oczywiscie, ze fotki z 18 i 70mm to sa cropy, a ta z 161mm to caly kadr... jak mogloby byc inaczej? I posluzyly one jako dowod tezy o braku zaleznosci pomiedzy ogniskowa, a perspektywa. To zadna manipulacja. Nigdzie nie napisalem, ze jak sie robi zdjecie portretowe to nalezy uzywac obiektywu szerokokatnego, a pozniej cropowac zdjecie.
To prawda, nikt o zdrowych zmyslach nie robi portretu na 10mm zeby zostawic 20% kadru.
Tu sie nie zgodze, bo perspektywe bedziemy miec identyczna jak z szerokiego kata (rzecz jasna, jesli robilismy zdjecie z tego samego miejsca)... a Ty znow mylisz pojecia. Bo to, ze korzystajac z tele bedziemy miec zdjecie mniejszego wycinka fotografowanej sceny (135mm – 18°) niz z szerokiego kata (20mm – 94°) nie powoduje zmiany perspektywy. Ogniskowa (w polaczeniu z wielkoscia matrycy) determinuje nam tylko kat widzenia, nie (!) perspektywe.
Nie jest to prawda — patrz wyzej. A nie ma nic gorszego jak uproszczenia i wprowadzanie jakis potocznych nazw, ktore prowadza tylko do niejednoznacznosci, niedomowien, konczacych sie totalnym zamieszaniem. Do rzeczowej dyskusji potrzeba konkretow i precyzji w formulowaniu wypowiedzi.
I znow mylisz perspektywe z katem widzenia. A wszystko to przez wyzej wspomniane: upraszczanie, brak precyzji lub nawet brak znajomosci, dyskutowanych pojec. Perspektywa, znieksztalcenia perspektywiczne, kat widzenia — to nie jedno i to samo, to nie sa synonimy... tego nie mozna tak upraszczac... ba, nie wolno!
Rzeczy o ktorych ja pisze sa teoria znajdujaca dokladne odzwierciedlenie w praktyce i rzeczywistosci
To jest juz moj ostatni post w tej dyskusji. Nie mam zamiaru wiecej przekonywac Cie do faktu braku zaleznosci pomiedzy ogniskowa a perspektywa. Mija sie to z celem. Masz swoj 'betonowy' poglad na ten temat i kropka... nie ma o czym mowic.
Koniec tego OT. Autora watku przepraszam za tak odlegle odejscie od tematu watku.
PS.
MarcinPoland, mam nadzieje, ze przeczytales zalinkowany przeze mnie wczesniej post JK.
Ostatnio edytowane przez swider ; 15-11-2009 o 21:15
swiderowi wybaczam (), a mam takie pytanie.
Co wygra w pojedynku 18-55 VR vs 18-70?
Cena i VR na korzyść 18-55. Ale jak z jakością zdjęć?
D80 | 50/1.8
A:
-zakres
-wykonanie
-światło
zdecydowanie na korzyść 18-70ja na dzień dzisiejszy bym się nawet nie zastanawiał
![]()
Dawniej system N - obecnie L(M) + F
ozi1024 - proszę Cię... 18-55 ze swoimi 55/5.6 a 18-70 z długim końcem 70/4.5 to nie jest wielka różnica?więcej mm przy lepszym świetle to jest kosmiczna różnica - niewielka to by była gdyby było 55/5.6 vs 55/4.5 ale nie tak... rozdzielczość obu jest porównywalna a VR w 18-55 jest tak potrzebny jak "świni dzwonek"
owszem fajnie że jest tylko że VR nie zastąpi lepszego światła i większej możliwości panowania nad GO w stosunku do jaśniejszego szkła a niestety tylko tak można określi VR w 18-55 VR - miałem to szkło to wiem jakie jest i proszę mi tutaj kit(a/u) nie wciskać
![]()
Dawniej system N - obecnie L(M) + F
Ostatnio edytowane przez piterdm ; 15-11-2009 o 23:14
Nikon
Jak dla mnie: metalowy bagnet, szybkosc AF, 15mm wiecej na dlugim koncu, nie obracajaca sie przednia soczewka — na korzysc 18-70.
VR przy tych ogniskowych nie jest rzecza niezbedna, a rozdzielczosc zblizona... no z mala przewaga 18-55.
Skontaktuj się z nami