Witam mam pytanie jaka jest żywotność migawki w D200?
Szukaj
Witam mam pytanie jaka jest żywotność migawki w D200?
http://olegkikin.com/shutterlife/nikon_d200.htm
Część tych wpisów to fantazja. Ale generalnie do 100k nie ma się co martwić. Podobno migawka pada na końcu. D200 to twały szpej
Pozdr.
Ostatnio edytowane przez stachmuszel ; 30-10-2009 o 14:07
Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko
Spokojna głowa. mam już 128k i nadal działa bez zarzutu
A mój ma 137k i też lata a ile może kosztować wymiana migawki?
Ktoś tu kiedyś podawał bodajże cenę około 1000PLN w przypadku D300, powinno być podobnie, ale to w serwisie oficjalnym. Ciekawe czy gdzieś można wymienić taniej w jakimś nieautoryzowanym?
Pozdrawiam
Na liczniku mam prawie 248tys klepnięc,
D700 na wiosnę jak nic![]()
Pozostaje pogratulować przebiegu. To teoretyczne 100 tys. przebiegu, nie jako oficjalna deklaracja przekroczone prawie 3x.
Pozdrawiam
Mi przy stówie padła, wymiana i do 200 pociągła...później nie wiem..sprzedałem.
Canon & Nikon
to mnie pocieszyłeś - przy moich 165 tyś to na jakieś pół roku jeszcze mam aparat.....
a co do D200 to przymierzałem się do wymiany na inny (nowszy model) i co raz bardziej też rozpatruję kupno znów D200, ma on swoje wady, czyli odklejające się gumy, zacierające kółko, u mnie dodatkowo szybko padła klapka trzymająca aku (co za .......wymyślił plastikową sprężynę) dokupiłem bp w którym oczywiście zaczepy się wyłamały, na gumę znalazłem metodę - czyli taśma dwustronna, na pokrętło też -- czyli silikon w sprayu, tez działa, przypominam sobie D100 w którym pokrętła i gumy były i działały do końca, myślałem o D90, ale widząc ankietę, czyli blisko 30% osób narzekających na error, z czego część się nie chwali, że wszystko jest OK, czyli przypuszczam, że ok w 10% pojawia się ta wada (dla mnie dość istotna bo pracuję głównie na stałkach, cały czas je przepinając), pojawił się pomysł D300, choć też czytam o gumach i dodatkowo o pyle w środku (a jak z pokrętłami ?), ostatni oglądałem fotki z D300 przy wyższym iso i troszkę byłem zdegustowany, bardzo mi te zdjęcia plastikowe były, fakt z D200 mam większe szumy, po zastosowaniu zewnętrznego odszumiania efekt podobny, przy niskich iso nie zauważyłem różnicy na korzyść D300 (może się mylę, ale interesuje mnie głównie JPEG) - a słyszałem opinie, że af troszkę wolniejszy niż D200, tak, że jestem teraz w kropce - to jest tak gdy człek za dużo czyta i myśli, chyba poczekam do końca D200 i jak już całkowicie zastrajkuje to zostanę zmuszony do zakupu z dnia na dzień i w tedy co będzie w sklepie, w komisie, lub na giełdzie blisko i na ile w danym dniu wystarczy taki będzie zakup
Ostatnio edytowane przez bogdi64 ; 01-11-2009 o 23:22
puszki, słoiki i troszkę światła w ciemności
Osobiscie moge polecic D300. Zadnych problemow z gumami ani pylkiem w srodku. Po problemach z gumami w D200, D300 jest poprawiony pod tym wzgledem. Co do pylkow to posiada system czyszczenia matrycy gdzie D200 jest pozbawiony tego. Co do AF to napewno nie jest wolniejszy niz w D200, dodatkowo posiada o wiele wiecej pol AF, zdecydowanie lepsza matryca, wiecej fps.
pzdr
Skontaktuj się z nami