Close

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 16 z 16

Wątek: jesienne drogi

  1. #11

    Domyślnie

    Jedynka najfajniejsza, trójka też się podoba.
    Przyłączę się do narzekania na ramki... na czarnym forum wyglądają jakbyś cytował kogoś innego A serio, to chyba są niepotrzebne, takie zdjęcia nie potrzebują specjalnej oprawy.

  2. #12

    Domyślnie

    Mam kilka pytań, korzystając z pojawienia się ładnych jesiennych zdjęć.
    Proszę nie bić za naiwne, amatorskie pytania, ja się dopiero uczę...

    A więc tak. Wydaje mi się, że w zastanych warunkach (tj. pora około południa, słońce ładnie świeci, chmur brak lub małe baranki - ogólnie światła dużo) zawsze (przynajmniej w okolicach Krakowa, gdzie aktualnie mieszkam) w powietrzu unosi się takie "zamglenie" które trochę mi psuje odbiór moich zdjęć. Pierwszy plan może i jest ostry, ale całość jest jakby rozmyta, blada i brak tu GO. Jakby zdjęcie namalował na płótnie artysta, kiepski artysta.
    W zdjęciach z tematu tego zamglenia prawie nie ma (lub jest gdzieś, hen w oddali). Do tego błękit nieba na 2. jest po prostu piękny.
    U mnie włączyłam "vivid" żeby lekko podkreślić te piękne barwy, no i czerwony jest czerwony, żółty wali po oczach jak żółtko, zieleń trawy jakby irlandzka.. A niebo ciągle bladziuchne żeby nie rzec - białawe (i nadal to zamglenie!).
    Czy w takich warunkach zdjęcie z aparatu zawsze takie wyjdzie i trzeba to poprawiać na kompie, czy (co bardziej prawdopodobne) popełniam jakieś kardynalne błędy?
    Boli mnie najbardziej to, że nie potrafię w kadrze uchwycić tych promyczków jesiennego słońca skaczących po żółtych liściach, wychodzi mi raczej zamglenie porankowe
    Proszę o porady a jeśli pytanie jest nie na miejscu, proszę o usunięcie.
    Dziękuję
    Kosiarka samojezdna + trąbka.

  3. #13
    Oszczędny w słowach Awatar hawk
    Dołączył
    10 2009
    Miasto
    Kattowitz
    Posty
    84

    Domyślnie

    Najlepiej byłoby robić takie zdjęcia z filtrem połówkowym (jeżeli chodzi o niebo), inaczej ciężko uchwycić taki błękit. Jeśli nie masz, można się pobawić warstwami w PS/Gimpie. Robisz nową warstwę z maską kryjącą od połowy, później podciągasz kontrast i balans kolorów.

    Wracając do tematu, mój faworyt to 3-ka, fajny kadr i jesienne kolory.
    Ostatnio edytowane przez hawk ; 01-11-2009 o 17:11

  4. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez manica Zobacz posta
    Mam kilka pytań, korzystając z pojawienia się ładnych jesiennych zdjęć.
    Proszę nie bić za naiwne, amatorskie pytania, ja się dopiero uczę...

    A więc tak. Wydaje mi się, że w zastanych warunkach (tj. pora około południa, słońce ładnie świeci, chmur brak lub małe baranki - ogólnie światła dużo) zawsze (przynajmniej w okolicach Krakowa, gdzie aktualnie mieszkam) w powietrzu unosi się takie "zamglenie" które trochę mi psuje odbiór moich zdjęć. Pierwszy plan może i jest ostry, ale całość jest jakby rozmyta, blada i brak tu GO. Jakby zdjęcie namalował na płótnie artysta, kiepski artysta.
    W zdjęciach z tematu tego zamglenia prawie nie ma (lub jest gdzieś, hen w oddali). Do tego błękit nieba na 2. jest po prostu piękny.
    U mnie włączyłam "vivid" żeby lekko podkreślić te piękne barwy, no i czerwony jest czerwony, żółty wali po oczach jak żółtko, zieleń trawy jakby irlandzka.. A niebo ciągle bladziuchne żeby nie rzec - białawe (i nadal to zamglenie!).
    Czy w takich warunkach zdjęcie z aparatu zawsze takie wyjdzie i trzeba to poprawiać na kompie, czy (co bardziej prawdopodobne) popełniam jakieś kardynalne błędy?
    Boli mnie najbardziej to, że nie potrafię w kadrze uchwycić tych promyczków jesiennego słońca skaczących po żółtych liściach, wychodzi mi raczej zamglenie porankowe
    Proszę o porady a jeśli pytanie jest nie na miejscu, proszę o usunięcie.
    Dziękuję
    Nie chce sie autorytatywnie wypowiadac jak to powinno byc robione - moge co najwyzej powiedziec jak ja to robie
    Po pierwsze - zawsze w NEFach - nigdy w jpg. JPG zawsze moge stworzyc z nefa, a posiadanie naefa daje mi jakies szanse na mniejsza, badz wieksza obrobke. Ty zapodajesz vivid na poziomie puszki, ja landscape na poziomie kompa - vivid wydaje mi sie troche przesaturowany.
    Po drugie, jesli wychodze z domu majac zamiar robic krajobraziki - zawsze mam ze soba filtr polaryzacyjny i jesli akurat to mozliwe filty polowkowe. Tu akurat polowek nie mialem, bo obiektyw (stary 28-80g) to szmelc, wiec dokupowanie przejsciowki do cokina jest bez sensu. Jak juz wreszcie zdecyduje sie na jakiesz szklo "krajobrazowe" to wtedy dokupie.
    Po trzecie - juz w plenerze tak staram sie lapac kadry, aby miec slonce pod katem 90 stopni w stosunku do osi optycznej obiektywu, gdyz wtedy polaryzacja jest najwieksza i mozna wyciagnac najmocniejsze kolry na przyklad z zolto-czerwocych lisci.
    przyslona rzedu 8-11 i tyle
    Ostatnio edytowane przez semyazza ; 01-11-2009 o 18:35
    ".....a nie mowilam ci, ze Nikonami robi sie najlepsze zdjecia? To musiales kupic tego gownianego canona i sam sie o tym przekonac....." malżonka, listopad 2009

  5. #15

    Domyślnie

    Dziękuję za szybkie i konkretne wskazówki.
    Dzięki takim poradom może się kiedys ośmielę wkleić tu swoje zdjęcia i może się nawet komuś spodobają!

    Pozdrawiam
    Kosiarka samojezdna + trąbka.

  6. #16

    Domyślnie

    trójeczka ładne kolorki
    Practica LB2 + PORST 50/1.7
    Fuji XT-1 + 16-50/3.5-5.6

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •