Close

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123
Pokaż wyniki od 21 do 27 z 27

Wątek: pliszka siwa...

  1. #21

    Domyślnie

    no z tym bywa różnie Raz zabrałem żonkę w trzciny ale jak ją oblazły komary i trochę kleszczy miała serdecznie dosyć A tak w ogóle to stwierdziła, że siedzenie w bezruchu parę godzin jest całkowicie pozbawione sensu i strasznie nudne. Jednakże akceptuje mojego bzika, choć pewnie w głębi duszy trochę mi współczuje, kiedy wstaję z łóżka tuż przed świtem
    D300 | T 17-50 | SB-600 | N 300/4 AF-S | N 35/1.8G AF-S| N 85/1.8G AF-S | N 70-210/4 AF
    Waldemar Woźniak www.waldemarwozniak.pl
    l
    http://wld-art.pl

  2. #22

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jajacek44 Zobacz posta
    Już zabierałem głos na temat pliszki, ale coś innego mi przyszło do głowy...pisałeś Waldku, że żona już ich nie lubi A jak patrzy na Twoje fotografowanie ptaszków i wszystko, co z tym związane...tzn. zakupy sprzętu, wyjścia w teren, przeznaczanie czasu na fotografowanie zamiast na ... U mnie do tej pory nie było żadnych konfliktów związanych z fotografowaniem ptaszków...no może poza cenami sprzętu Często zdarza się wspólnie wyjść, czy wyjechać - fotografii z tego nie ma, ale czasem uda coś wypatrzeć na przyszłość. Niedługo wspólnie wybieramy się do Kampinosu na parę dni. A jak z tym u Ciebie Waldku i może przy okazji u innych Koleżanek i Kolegów
    Myślę Jacku, że Panie się cieszą , że ich mężowie , sympatie i czy narzeczeni , chodzą robić zdjęcia ptakom czy innej dzikiej zwierzynie, niż gdyby robili zdjęcia "dzikim" kobitkom .

  3. #23

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jajacek44 Zobacz posta
    Już zabierałem głos na temat pliszki, ale coś innego mi przyszło do głowy...pisałeś Waldku, że żona już ich nie lubi A jak patrzy na Twoje fotografowanie ptaszków i wszystko, co z tym związane...tzn. zakupy sprzętu, wyjścia w teren, przeznaczanie czasu na fotografowanie zamiast na ... U mnie do tej pory nie było żadnych konfliktów związanych z fotografowaniem ptaszków...no może poza cenami sprzętu Często zdarza się wspólnie wyjść, czy wyjechać - fotografii z tego nie ma, ale czasem uda coś wypatrzeć na przyszłość. Niedługo wspólnie wybieramy się do Kampinosu na parę dni. A jak z tym u Ciebie Waldku i może przy okazji u innych Koleżanek i Kolegów
    Mój mąż od lat fotografuje, nie przeszkadzało mi to, tylko przy zmianie sprzętu na droższy mnie to drażniło. Na wypadach czasami marudziłam, że muszę zbyt długo czekać na niego. Znalazłam na to sposób - sama zaczęłam fotografować i bardzo mi się to spodobało. Teraz w plenerku on czasami musi czekać na mnie.

  4. #24

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez barbi Zobacz posta
    Mój mąż od lat fotografuje, nie przeszkadzało mi to, tylko przy zmianie sprzętu na droższy mnie to drażniło.
    ...ja to mówię, że tylko wymieniam na inny - tylko trochę lepszy
    ...raz tylko nieopatrznie wygadałem , że zmiana obiektywu na jaśniejszy o jedną działkę to drugi raz takie pieniądze - niestety zapamiętała
    Pozdrawiam Jacek P.

  5. #25

    Domyślnie

    Mam pełną akceptacje i poparcie ze strony mojej lepszej połowy, na fotografowanie jednak się ze mną nie wybierze… chyba że do ZOO, zaskrońca boi się nawet na zdjęciu, przed kleszczem panikuje nawet jak jest do mnie przyczepiony, nic nie pomaga tłumaczenie że to tylko mały pajączek, tyle że lubi ludzi.
    Pozdrawiam Zbyszek
    D90, D700 + MB-D10 / Sigma 10-20, 24-70 HSM, 150-500. SB-900
    Sony HDR SR 11

  6. #26
    Oszczędny w słowach Awatar seele
    Dołączył
    08 2008
    Miasto
    Międzyzdroje
    Posty
    40

    Domyślnie

    Pięknie zdjęcia tej pliszki - jest tylko ptak i przestrzeń...

  7. #27

    Domyślnie

    "Rozdziawa" na trójce bombowa..
    Pozdrawiam
    Andrzej.

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •