Szukaj
Mój mąż od lat fotografuje, nie przeszkadzało mi to, tylko przy zmianie sprzętu na droższy mnie to drażniło. Na wypadach czasami marudziłam, że muszę zbyt długo czekać na niego. Znalazłam na to sposób - sama zaczęłam fotografować i bardzo mi się to spodobało. Teraz w plenerku on czasami musi czekać na mnie.![]()
no z tym bywa różnieRaz zabrałem żonkę w trzciny ale jak ją oblazły komary i trochę kleszczy miała serdecznie dosyć
![]()
![]()
A tak w ogóle to stwierdziła, że siedzenie w bezruchu parę godzin jest całkowicie pozbawione sensu i strasznie nudne. Jednakże akceptuje mojego bzika, choć pewnie w głębi duszy trochę mi współczuje, kiedy wstaję z łóżka tuż przed świtem
![]()
D300 | T 17-50 | SB-600 | N 300/4 AF-S | N 35/1.8G AF-S| N 85/1.8G AF-S | N 70-210/4 AF
Waldemar Woźniak www.waldemarwozniak.pl
lhttp://wld-art.pl
Mam pełną akceptacje i poparcie ze strony mojej lepszej połowy, na fotografowanie jednak się ze mną nie wybierze… chyba że do ZOO, zaskrońca boi się nawet na zdjęciu, przed kleszczem panikuje nawet jak jest do mnie przyczepiony, nic nie pomaga tłumaczenie że to tylko mały pajączek, tyle że lubi ludzi.
Pozdrawiam Zbyszek
D90, D700 + MB-D10 / Sigma 10-20, 24-70 HSM, 150-500. SB-900
Sony HDR SR 11
Pięknie zdjęcia tej pliszki - jest tylko ptak i przestrzeń...
"Rozdziawa" na trójce bombowa..![]()
Pozdrawiam
Andrzej.
Skontaktuj się z nami