Close

Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9
  1. #1

    Domyślnie Nie blokuje karty

    Witam wszystkich serdecznie

    Forum przeglądam i czytam już od dawna, lecz aktywnością w komentowaniu się nie wykazywałem.

    Pierwszy post niestety z problemem. Nie wiem czy dobrze umieściłem posta - ale jeśli tak, to na swoje wytłumaczenie posiadam D80tkę. Nie znalazłem niestety tego, co dolega mojemu aparatowi, bo wyskakuje mi zbyt dużo różnych innych stron.

    Mianowicie, dzisiaj rano siostra pstrykała jakieś zdjęcia i gdy wziąłem aparat do ręki przed wyjściem z domu, nie było w nim karty. Oczywiście była w czytniku komputera.

    Wyjąłem ją i wkładam do aparatu - tu pojawił się problem. Karty nie zblokowało.

    Chciałem się upewnić czy to wada mechanizmu blokującego i czy lepiej oddać tą wadę do naprawy, czy na jakiś czas można podkleić coś taśmą na klapce osłaniającej sloty, żeby karta była dalej dociśnięta. Przy okazji jaki mógłby być to koszt? Może ktoś się orientuje.

    Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
    Szymon vel PsYhOl
    Dzięki szatańskiej pysze jednych nie słucham, drugich nie słyszę ];->

  2. #2

    Domyślnie

    czyzby siostra silowo wyciagala karte?

  3. #3

    Domyślnie

    Nie bardzo jest jak. Przeciez i tak trzeba wcisnac najpierw, bo siedzi cala w srodku. Chyba, ze probowala wyjac kombinerkami ten wystajacy 1 milimetr karty.
    Pozdrawiam: Artur | www.foto-karbulot.com | www.borg.website.pl
    Nikon D90 | MB-D80 | N 16-85 | N 70-300 | N 35 | T 90 | SB-700 | 055XPROB

  4. #4

    Domyślnie

    Pojawil sie u mnie podobny problem, ale przyczyna byla inna: kawalek karty sie oblamal i pozostal w czytniku (podejrzewam, ze karte uszkodzil mi czytnik w fotolabie). Rowniez nie chciala sie blokowac, a jak sie zablokowala to juz nie chciala wyjsc. Troszke na sile udalo mi sie karte wyjac. Odwrocilem aparat, opukalem i wypadl kawalek karty. Problem na razie znikl, ale podejrzewam, ze jeszcze kawaleczek tam jest. Poki co nie przejmuje sie.

    IMO obejrzyj karte czy nie jest gdzie uszkodzona, jesli tak to resztka jest w czytniku zapewne.
    Pozdrawiam

  5. #5

    Domyślnie

    Dzięki za pomoc Yakub. Jedna z kart rzeczywiście była lekko uszkodzona - bardzo mały jej uszczerbek utkwił na końcu slotu, przez co karta nie dała rady się zblokować.
    Jak siostra wyjmowała tą kartę, nie wiem. Ucieszy się, że nie będzie musiała płacić za naprawę slotu ;>
    Dzięki szatańskiej pysze jednych nie słucham, drugich nie słyszę ];->

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez yakub Zobacz posta
    Troszke na sile udalo mi sie karte wyjac. Odwrocilem aparat, opukalem i wypadl kawalek karty
    wyłamanie karty w slocie to juz jest wyzsza szkoła jazdy. Lepiej podaj markę tej karty, będziemy wiedzieć, czego nie kupować
    D80, S17-70 f2,8-4,5; N 75-300; Panagor PMC 135 f2,8; Vivitar 300 f5,6 (Tokina)

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Mąka Zobacz posta
    wyłamanie karty w slocie to juz jest wyzsza szkoła jazdy. Lepiej podaj markę tej karty, będziemy wiedzieć, czego nie kupować


    a jak się to okaże że to jakaś SanDisk Extreme III?

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Mąka Zobacz posta
    wyłamanie karty w slocie to juz jest wyzsza szkoła jazdy. Lepiej podaj markę tej karty, będziemy wiedzieć, czego nie kupować
    Cytat Zamieszczone przez Antonioo Zobacz posta
    a jak się to okaże że to jakaś SanDisk Extreme III?

    Blisko ;] Sandisk Ultra II.

    Ale jak jak wspomnialem, jestem pewien, ze uszkodzil ja czytnik kart w fotolabie. Na wakacjach postanowilem wyslac pocztowke z mojego zdjecia, wlozylem do kiosku i po wlozeniu do aparatu juz pojawil sie problem. Co ciekawe ten kawalek uszkodzil kolejna karte !!! Chcialem sprawdzic czy z inna bedzie ok, zanim sie zorientowalem co z pierwsza sie stalo.
    Pozdrawiam

  9. #9

    Domyślnie

    U mnie Sandisk Extreme III 8GB ;P

    Szczerze, to nie mam zielonego pojęcia jak to zrobiła, bo wcześniej karta akurat ta karta nigdy jeszcze nie spadła nawet na ziemię - stosunkowo niedawno kupiona. A naderwany był półmilimetrowy kawałek karty przy ścięciu na długości 3,4 mm. A wydłubałem go odsuwając od ścianki wykałaczką i wytrzepując ze slotu.

    Na urodziny za to wczoraj miała awanturkę zamiast miłych życzeń ;P
    Dzięki szatańskiej pysze jednych nie słucham, drugich nie słyszę ];->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •