d300 na iso 100 ma tendencje do przypaleń zdjęć...
wszystkie czułości LO, Hi, są niekalibrowane, uzyskiwane poprzez soft
iso 200 to najnizsza wartość czułosci d300
Szukaj
d300 na iso 100 ma tendencje do przypaleń zdjęć...
wszystkie czułości LO, Hi, są niekalibrowane, uzyskiwane poprzez soft
iso 200 to najnizsza wartość czułosci d300
d700,N50/1.4d,N28-70,S14mm,SB900 - blog
24355050508080135105200...
www.jswierad.pl
masz oczy to przeczytaj mój wpis wyżej.
no właśnie to nie jest to samo.
więc dopytuję, co chce kolega mount przez to powiedzieć
a Ciebie własnie zapytuję, jak to jest z tymi rawami (przy LO1), których przecież soft nie tyka.
Ostatnio edytowane przez nonnatus ; 04-08-2009 o 23:43
zwierciadlanki: D800 D750 D3 D300 F65
nikkory: 14-24/2.8 20/2.8 28/2.8 50/1.8 70-200/2.8 VR
manual: zenitar 16/2.8 fish, helios 44/2
SB900 frotto cokin lowepro epson L800
owszem, ma znaczenie, nie pamiętam ile leci, ale chyba -1.5 EV na ekspozycji
iso 100 to wartość zaniżonego iso 200, dla mnie w ogóle jest nie użyteczna, ma ogromną tendencję do przypaleń w "ostrym świetle"...
owszem przydatne kiedy światła za dużo, a brakuje czasu i przysłony
ja pstrykam na iso 200, nie ma to jak prawdziwa czułość![]()
Ostatnio edytowane przez mount ; 05-08-2009 o 01:03
d700,N50/1.4d,N28-70,S14mm,SB900 - blog
czyli z tego co piszesz wynika, ze przy robiebieniu RAWów na LO1 i ISO 200 nie ma różnicy poza 1,5 EV, tak? ergo wystarczy że wbije w puszkę te 1,5 EV i mam to samo?
z mojego skromnego doswiadczenia widzę, że jednak różnica jest dośc znaczna w zapisie z matrycy. nie iwem czy to tylko kwestia tego 1,5 EV.
może ktoś wyjasni to jak sześciolatkowi?
zwierciadlanki: D800 D750 D3 D300 F65
nikkory: 14-24/2.8 20/2.8 28/2.8 50/1.8 70-200/2.8 VR
manual: zenitar 16/2.8 fish, helios 44/2
SB900 frotto cokin lowepro epson L800
właśnie starałem się to wytłumaczyć na przykładzie EV
dzisiaj pstrykałem na iso 200 na rawach, przy okazji pstrykałem też na LO1
po 22 dam sample oraz cropy
LO1 to wartość uzyskiwana poprzez soft, czyli jest niekalibrowaną wartością. w d300 objawy są widoczne tendencją do przypaleń - mogą być, co nie znaczy że muszą
mój d300 w studiu na iso100 smażył każde zdjęcie, warto zapytać fotografów studyjnych co sądzą o LO1
d700,N50/1.4d,N28-70,S14mm,SB900 - blog
przy landszafcie mozna spokojnie uzywac LO w d300. wieczorami i w nocy sie to sprawdza wysmienicie gdzie trzeba wydluzyc czas naswietlania. spokojnie mozna tez EV podkrecic co by bardziej wydluzyc czas ekspozycji. przy "iso 100" EV podbijam o +1. jest delikatnie przesietlone, ale przy wolaniu raw'ow lepiej jest przygasic zdjecie niz wyciagac cienie uwidaczniajac szumprzez prawie rok robilem zdjecia tylko i wylacznie na LO iso
![]()
"ma ogromną tendencję do przypaleń w "ostrym świetle"... " - jak wiadomo z podrecznikow do fotografii unika sie robienia zdjec w ostrym swietle![]()
Nie rozumiem w ogóle o czym ta dyskusja.
Wszystko poniżej ISO200 realizowane jest programowo, co oznacza że matryca naświetla na ISO200 a potem soft odpowiednio skaluje wartości w rawie (powinien dzielić przez 2 żeby uzyskać -1EV). Stąd problem z prześwietleniami (naświetlanie o 1EV więcej i zrobienie -1EV w obróbce spowoduje że traci się 1EV dynamiki w światłach, ale zyskuje 1EV [z dokładnością do zapasu bitów w rawie, dlatego przydaje się tu 14 bitowy raw] w cieniach). I nie ma żadnego znaczenia czy robi się w rawach czy jpegach - matryca zawsze działa w trybie ISO200.
A co do ingerowania w rawy - D300 pięknie je odszumia, więc z tym nie ingerowaniem nie jest tak prosto jak by się mogło wydawać.
Nikon Z6 II, 14-30/4S, 24-120/4S, 50/1.8S, 85/1.8S, 50/2.8MC, 40/2, Tamron 70-180/2.8 G2
Fuji S5 Pro, 35/2D, 50/1.4D
Z urlopu wróciłem i widzę , że dyskusja odżyła na nowo. Niestety wydaje mi się trochę bezowocna , bo chyba tak naprawdę nikt dokładnie nie wie jak jest realizowane LOW ISO. Mogę tylko stwierdzić , że fotki wyszły doskonałe i nie zauważyłem żadnych ułomności technicznych. Zdjęcia były w RAWach , a chodziło mi o pokazanie ruchu śmigieł wiatraka w słoneczne popołudnie. Dzięki LOW ISO mogłem zejść do 1/40 (przysłona maksymalnie zamknięta + polar) i zdjęcia technicznie były doskonałe. Inna sprawa , to kompozycja która jakoś się nie ułożyła i w końcu fotki skasowałem.
Myślę , że właśnie do takich zastosowań zostało to zaprojektowane przez inżynierów NIKONA (sztuczny , elektronichny filtr szary). Co do zdjęć studyjnych , to chyba używanie LOW ISO nie ma najmniejszego sensu , gdzie oświetlenie regulujemy lampami i wtedy przy sztucznych ISO automatyka aparatu zwyczajnie głupieje.
Jak ktoś ma wiedzę techniczną na ten temat to chętnie poczytam.
Skontaktuj się z nami