Witam!
Niedawno wróciłem znad morza. Po powrocie zauważyłem, że mój obiektyw podczas ogniskowania zaczął pracować wyraźnie "szorstko". Po dokładniejszym oglądnięciu szkiełka okazało się, że pomiędzy częścią która się wysuwa, a tą stałą dostało się kilka ziarenek pisaku. Po ich usunięcu stwierdziłem, że na niewiele to się zdało - w obiektywie nadal coś szoruje. Na dodatek na wysuwającej się części obiektywu zauważyłem zarysowanie w kształcie linii prostej, tak jak by jakieś ziareno dostało się do wnętrza.
W związku z tym mam pytanie: czy oddać obiektyw do serwisu, ile ew. takie czyszczenie może kosztować, czy lepiej nic nie ruszać i pozostawić to niech się samo dotrze?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami