Witam,
Jako, że były już pytania dotyczące jaśniejszego punktu wokół środkowego pola AF, świecącej na czerwono matówki, cienkich kreseczek idących od pól AF do brzegu matówki, to teraz czas na kolejne pytanie z tej serii, którego jeszcze chyba na tym forum nie było. Robiąc dzisiaj zdjęcia zauważyłem, że coś mi lata w body... przepraszam, znów nie mogłem się powstrzymać...zauważyłem, że im ciemniej robi się w wizjerze, tym bardziej ciemnieją wszystkie wyświetlane dane na dole wizjera. Złudzenie, czy tak jest naprawdę? Później sprawdzałem to jeszcze raz kierując obiektyw w niebo i zasłaniając go coraz bardziej ręką. Gdy rękę mam tak mniejwięcej w połowie wizjera wyraźnie ciemnieją cyfry, a gdy cofnę rękę o 0.5cm znowu jaśnieją. Czyli im ciemniej tym bardziej ciemnieją cyfry. Moje pytanie: Jest to złudzenie spowodowane zamykaniem się źrenicy? Czy może jest to efekt gorszego oświetlenia wyświetlacza w wizjerze z powodu mniejszej ilości światła? (chociaż w to wątpię, bo wyświetlacz świeci sam z siebie) Czy jest to może taka opcja, aby wizjer nie raził po oczach podczas nocnej fotografii? Jeśli jest to naprawdę ciemniejący wyświetlacz, to czy wszystkie modele to mają? Odpowiedź nie ma dla mnie znaczenia strategicznego, jedynie służy zaspokojeniu mojej ciekawości, która strasznie rośnie, gdyż pogoda nie pozwala zająć się fotografią
Wybaczcie, jeśli to pytanie już było, ale nie udało mi się go znaleść.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami