Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 12
  1. #1

    Domyślnie Raz do roku w Chochołowskiej

    Zapraszam
    1.
    2.
    3.
    4.

  2. #2

    Domyślnie

    Krokusy wyszły pięknie, zdjęcia mają potencjał, ale wypadałoby jeszcze trochę poprawcować nad obróbką...

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    Krokusy wyszły pięknie, zdjęcia mają potencjał, ale wypadałoby jeszcze trochę poprawcować nad obróbką...
    Co byś doradził, ws obróbki?

  4. #4

    Domyślnie

    Na zdjęciu ładnie wyszła partia krokusów, natomiast partie gór porośniętych choinami i nieba są niedoświetlone, trochę mdłe i zażółcone. Proponowałbym lokalnie wyciągnąć partię choin, zwiększyć kontrast śródtonowy i pchnąć ich zieleń w kierunku szmaragdowej, oraz lokalnie skontrastować i ochłodzić partię nieba.

  5. #5

    Domyślnie

    Czornyj, czy coś w tym stylu?


  6. #6

    Domyślnie

    Dokładnie. Moje gratulacje, wyszło ci to znacznie lepiej, niż mnie samemu

    Możesz jeszcze ew. trochę zwiększyć lokalnie kontrast śródtonowy partii lasu - wytnij go na osobną warstwę, filtr other>highpass, potem desaturate (shift+ctrl+u) i zmień tryb mieszania warstwy na overlay, a potem wygumkuj krawędzie.

  7. #7

    Domyślnie

    ostatnia wersja trójki rewelacyjna, piękny widok.
    Nikon D200 + S17-70 2.8-4.5 + N50 1.8 + N70-300Vr
    "Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było."

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    Możesz jeszcze ew. trochę zwiększyć lokalnie kontrast śródtonowy partii lasu - wytnij go na osobną warstwę, filtr other>highpass, potem desaturate (shift+ctrl+u) i zmień tryb mieszania warstwy na overlay, a potem wygumkuj krawędzie.
    Zrobiłem ale chyba za mało wygumowałem krawędzie.
    Dzięki za pomoc. Widzę jednak, że ta połówka, którą stosuję, lekko ociepla.

  9. #9

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jurekb Zobacz posta
    Dzięki za pomoc. Widzę jednak, że ta połówka, którą stosuję, lekko ociepla.
    Szkoda czasu na te archaiczne, analogowe metody

    Statyw, dwie ekspozycje i mamy połówkę lepszą niż wszystkie Cokiny i Lee na świecie.

    Bierzemy ekspozycję naświetloną normalnie

    Nakładamy na nią warstwę z ekspozycją niedoświetloną, na którą nakładamy maskę z gradientem (ha! możemy dowolnie sterować gradacją naszej połówki, a nawet dowolnie go malować, kształtować itd.!)

    Jak widać nasza połówka jest idealnie neutralna

    A do tego możemy precyzyjnie sterować sobie jej intensywnością

    I gdzie do naszej wspaniałej, cyfrowej, hiperturbouniwersalnej połówki tej prymitywnej, szklanej i drogiej popierdułce?

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •