Szukaj
Nie kojarzę o co biega z tym Grunwaldem ???
Fotka strawna, tylko ta lampa mi się nie widzi....
Podobno daje się "wystemplowac....
pozdr....
zenit b + helios, pentacon six+ kpl szkieł, kilka kompaktów, nikon D90, nikkor 18-200, sigma 10-20
Zbyt czarno to wyszło moim zdaniem. Trochę brakuje mi zdecydowania między dołem a górą. Świetne chmurki trafiłeś tak swoją drogą. I trochę niesjane dla mnie jest to co chciałeś pokazać na tym zdjęciu.
Duszno i syf. Piękny stary mokry bruk, kanał, trochę śniegu i bloki, w których według miejskiej legendy ludzie czesto - za często popełniają samobójstwa.
Jeżeli ktoś patrząc na to zdjęcie widzi coś innego - to zdjęcie nieudane jest.
Plac Grunwaldzki - Wrocław. Kilka osób chyba pokazywało ostatnio.
Lampa jest. I nawet kabel na niebie. Był, wisiał nie zerwałem. Wisi dalej.
Moim skromnym zdaniem po wywaleniu bloku z lewej, przycięciu dołu i wystemplowaniu drucika zdjęcie zyskuje, przy okazji budynek trafia w mocny punkt . Jednym słowem, dwa słowa - ciut inne kadrowanie.
Jeśli chodzi o bałagan to nie wnikam. Ciaśniej jest wtedy z natury rzeczy i jak to w życiu jednemu pasuje innemu nie.Ale o co chodzi z tym blaskiem? U mnie jak był tak jest.
Bardzo przyzwoicie zrobione,mz.Dawno nikt nie pokazywał "bloków"...
Ładny bruk.
Pozdrawiam
Andrzej.
Skontaktuj się z nami