Panowie,Panowie... po co to wszystkoSailor to bardzo ambitny człowiek, wymaga dużo od innych,bo sam jest wymagający wobec siebie - dlatego na krytykę tak reaguje.Co prawda ostatnimi czasy coraz gorzej mu idzie... ale to nie zmienia faktu, że ambicja nie pozwala aby coś co wyszło z pod jego ręki a nie do końca się udało było uznane za nieciekawe, więc dlatego Sailor broni tego jak tylko może i nic nie wpłynie na zmianę jego zdania mimo iż sam pewnie wie ze nie jest tak jak powinno
Moja rada jest taka: Napiszcie co myślicie o danej pracy i w razie czego nie wnikajcie w dyskusje ponieważ jest ona bez sensu... Sailor i tak się nie przyzna ze coś jest nie tak a sami tracicie tylko czas na sprostowania, wyjaśnienia itp. rzeczy które i tak nie docierają tam gdzie powinnyPo prostu pokochajcie Sailora takim jakim jest bo wbrew pozorom nie jest taki wredny i zły za jakiego chciałby uchodzić...
Pozdrawiam serdecznie...
Szukaj





Skontaktuj się z nami