Szukaj
Zadnych wrazeń ????
Zenit/Kiev/Fuji/Nikon/Voigtlaender
Pozdrawiam Piotr Spek
wrażenia niekorzystne.
Dwójka do wywalenia. Jedynka zbyt skomplikowana. Zrób bardziej prosta kompozycję. mniej elementów - tu masz pewna koncepcję: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=82644
I'm not always right, but I'm never wrong...
Nie napisałem ze cos jest tak na 2 - ale prosiłem o to co jest nie tak - podziel sie swoimi spostrzezeniami bo to daje materiał do przemysleń - jeszcze raz dzieki i pozdrawiam
kompozycja - ok - do poprawy
itp itd
technicznie co wadzi ?
Zerkałem na twojego linka - rozumiem przeładowanie 1 - ok
Pozdrawiam
Zenit/Kiev/Fuji/Nikon/Voigtlaender
Pozdrawiam Piotr Spek
piosoek, fotografowanie to sztuka, a nie budowanie Empire State Building. Tu na ogól nie ma precyzyjnych wyliczeń, i poprawienie nawet i 100 błędów, nie przełozy sie na 100-krotną poprawę efektu finalnego.
Jezeli zadajesz pytanie co jest niedobre w tak słabym zdjeciu jak dwójka, to znaczy, ze nie chwytasz istoty problemu. Że nie rozumiesz, czym jest dobre zdjecie i nie potrafisz skalibrować własnych.
Piszesz, ze zgadzasz się, iz kompozycja jest do poprawy.
Ale czy zdajesz sobie sprawę, co to jest kompozycja ? Bo to nie jest tylko ułozenie elementów w kadrze.
To jest także np równowaga kolorów, harmonia kształtów, oddanie nastroju...
Dobrego zdjecia nie da sie precyzyjnie zdefiniować. Można je mniej czy bardziej poczuć, można je sobie wyobrazić.
Krajobraz, jest wbrew pozorom, kategorią trudną. Jest jednoczesnie najczęściej eksplorowanym tematem przez początkujących, którzy uważają, ze każdy zachód słonca wychodzi na fotografii pięknie.
Dobre zdjecie pejzażowe, to przede wszystkim pomysł na kadr. Przy czym im pomysł ów bardziej niezwykły, tym bardziej atrakcyjne zdjecie.
Fotografowanie wierzby na polu, zachodu słonca, stogów siana czy innego wodospadu traktowałbym jako ćwiczenia warsztatowe raczej, niż tworzenie finalnej sztuki, chyba, że świadomie czujesz wartośc swoich prac.
Dobry kadr, natomiast, należy także dobrze przedstawić. Należy zrozumieć ograniczenia techniczno-sprzętowe. Nalezy zrozumieć działanie światła, oddawanie kolorów...
Finalnie należy zadbać o perfekcję techniczną, o szczegóły, post-processing...
Rob zdjecia, ćwicz, czytak, oglądaj - z fotografowaniem jest jak z grą na flecie - w zasadzie jest to instrument prosty, ale prawdziwych wirtuozów jest niewielu...
I'm not always right, but I'm never wrong...
OK - podobnie myslę o fotografii - i faktycznie nalezy czuć i to pokazać - a technika jest tylko srodkiem, który ograniacza, podsumowująć 2 jest nijaka i to do mnie przemawia lepiej niz "do kosza"
Prosze podeslij kilka własnych fotek w celu nauki i wspólnej analizy
Pozdrawiam
Zenit/Kiev/Fuji/Nikon/Voigtlaender
Pozdrawiam Piotr Spek
To może ja krócej.
Kompozycja i kadr: spora nierównowaga pomiędzy proporcjami nieba i ziemi. Zdecydowanie za dużo nieba. Taki kadr bronił by się pod warunkiem, że na niebie coś by się działo. Podejrzewam, że zależało ci na tej smudze kondensacyjnej - ale ona jest za mała i nie wnosi do zdjęcia zupełnie nic.
Do tego zachodzące słońce za wierzbami. Czy to już samo w sobie nie powinno wystarczyć jako temat przewodni? Tym czasem słońce nie jest nawet w mocnym punkcie... Przez zbytnie podkreślenie nieba zginęła ci podłoga i drzewa. Motyw prowadzącej gdzieś, zaśnieżonej drogi mógł zagrać ale musiałeś ją uciąć i zmarginalizować... Cały kadr generalnie mógł się zmieścić w kwadracie: wierzby, słońce w mocnym punkcie, kawałek zachmurzonego nieba, poniżej zaśnieżona droga i odrobina zieleni.
Technicznie: niedoświetlony dół - brak szczegółów w cieniach, zaniebieszczony śnieg; nieostrość.
1 podoba mi sie taka bajkowa? a dwojka http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=87141
Skontaktuj się z nami